Paralotnie: nowy sposób nielegalnego przekraczania granicy
W Ceucie hiszpańskie służby odnotowują nową metodę nielegalnej imigracji – migranci przelatują z Maroka na terytorium Hiszpanii na paralotniach. Guardia Civil ostrzega, że ten sposób „przyszedł, żeby zostać”, a brak nowoczesnych środków i protokołów ułatwia mafii omijanie kontroli granicznej.
W obliczu zimowej pogody i złego stanu morza imigranci zmieni taktykę: zamiast próbować dopłynąć do Ceuty, coraz częściej przelatują nad granicą na paralotniach. Guardia Civil potwierdziła, że w ostatnich miesiącach zatrzymano już pięć osób, które w ten sposób dostały się z marokańskiej miejscowości Beliones na terytorium hiszpańskie. Po wylądowaniu porzucają sprzęt i uciekają w głąb lądu.
Loty odbywają się bez żadnego zabezpieczenia, co stwarza zagrożenie zarówno dla samych migrantów, jak i dla funkcjonariuszy próbujących ich przechwycić. Stowarzyszenie Unificada de Guardias Civiles (AUGC) podkreśla, że metoda, która jeszcze latem wydawała się „ciekawostką z TikToka”, stała się realnym wyzwaniem operacyjnym. Zdaniem związku mafia szybko się dostosowuje, podczas gdy Guardia Civil nadal pracuje „środkami z poprzedniego wieku”.
Funkcjonariusze alarmują, że bez nowoczesnej technologii, wzmocnienia stanu osobowego i aktualizacji procedur nie da się skutecznie kontrolować tak skomplikowanej granicy.
Albo wyposażymy Guardia Civil w niezbędne zasoby, albo sieci przemytu ludzi będą dalej znajdować nowe drogi – podkreślają przedstawiciele AUGC.
Ich zdaniem agenci codziennie ryzykują życie, działając praktycznie „po omacku”. Guardia Civil jednoznacznie ostrzega: metoda z paralotniami „przyszła, żeby zostać”.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X