Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
08:09 GDDKiA: po wypadku została zablokowana droga krajowa nr 27 we wsi Świdnica niedaleko Zielonej Góry. Zginęła w nim jedna osoba, a dwie zostały ranne. Objazd zorganizowano drogą wojewódzką nr 279
07:30 Polska: od soboty do poniedziałku maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 6,00 zł za litr, diesel - 6,48 zł za litr
21:42 Watykan: Papież Leon XIV podczas rozpoczynającej się w sobotę wizyty w Hiszpanii spotka się z grupą ofiar nadużyć seksualnych w Kościele
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Chełm zaprasza do złożenia podpisów poparcia dla komitetu inicjatywy ustawodawczej „Stop banderyzmowi”, 6 czerwca (sobota), w godz.11-15, ul. Lwowska 14
Wydarzenie W sobotę 6 czerwca o godz. 18.00 przy grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki odbędą się uroczystości związane z 16. rocznicą jego beatyfikacji. Jednym z wyjątkowych punktów wydarzenia będzie posadzenie drzewka tatrzańskiego przez górali
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na Jubileuszowe Spotkanie Czcicieli Męczenników z Pariacoto, 06-07 czerwca, Kalwaria Pacławska
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Kołobrzeg, Koszalin zapraszają na spotkanie dr. Markiem Wochem 6 czerwca, godz. 16:00. Hotel Stary Koszalin, ul. Szczecińska 32
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zaprasza na spotkanie z posłem Januszem Kowalskim i konstytucjonalistą dr. Oskarem KIDĄ. 8 czerwca, godz. 18:00. Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Elbląg i poseł Teresa Wilk zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim. 9 czerwca, godz. 17:00, Szkoła Wyższa im. Bogdana Jańskiego filia w Elblągu, ul. Stoczniowa 10
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem. 10 czerwca, godz. 18:00, aula w domu katechetycznym, ul. Mikołaja Kopernika 1, Jelenia Góra
Wydarzenia Informujemy, że powstał 565. Klub „Gazety Polskiej” w Hajnówce (woj. podlaskie)
Wydarzenia Informujemy, że reaktywował się Klub "Gazety Polskiej" Kołobrzeg (woj. zachodniopomorskie)
Wydarzenie ROG zaprasza na Marsz Pamięci w Auschwitz. 86. rocznica transportu Polaków. 14 czerwca, 12:00, Plac przed dworcem PKP Oświęcim
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z prof. Zbigniewem Krysiakiem 15 czerwca, godz. 17:00 Aula przy parafii WNMP na rynku w Bytomiu.

Zapad 2025: Polska musi być gotowa na obie ewantualności

Zapad 2025
Źródło: Zapad 2025 - x.com/screenshot

Ćwiczenia Zapad 2025, zaplanowane na 12-16 września na Białorusi, budzą niepokój w Polsce, która zamyka granice i mobilizuje dziesiątki tysięcy żołnierzy. W cieniu rosyjsko-białoruskich manewrów, symulujących ataki nuklearne i ofensywę na przesmyk suwalski, Warszawa wzmacnia obronę wschodniej flanki NATO. Czy to tylko pokaz siły, czy preludium do eskalacji? Polska stoi przed testem gotowości w obliczu hybrydowych zagrożeń i nuklearnej retoryki.

W dzisiejszym świecie, gdzie granice bezpieczeństwa narodowego rozmywają się pod wpływem hybrydowych zagrożeń i militarnej retoryki, ćwiczenia Zapad 2025 jawią się jako symbol potencjalnej eskalacji. Wspólne manewry rosyjsko-białoruskie, zaplanowane na 12-16 września 2025 roku na terytorium Białorusi, budzą szczególny niepokój zwłaszcza u nas, w Polsce – kraju graniczącym z Białorusią i rosyjskim obwodem kaliningradzkim. W dodatku w momencie, kiedy nasza granica została w tym tygodniu "wydronowana" przez rosyjskie statki powietrzne małego kalibru. 

W kontekście trwającej wojny w Ukrainie, narastających napięć na granicy polsko-białoruskiej oraz strategicznej roli Polski jako wschodniej flanki NATO, Zapad 2025 stanowi realne i wielowymiarowe zagrożenie. Choć oficjalnie deklarowane jako defensywne, ćwiczenia te niosą ryzyko prowokacji, dezinformacji, a nawet otwartego konfliktu, zmuszając Polskę do bezprecedensowych środków obronnych.

Historia ćwiczeń Zapad, sięgająca czasów ZSRR, pełna jest niepokojących precedensów. Pierwsze manewry odbyły się w 1981 roku, ale szczególne znaczenie miały te z 2021 roku, które – jak się później okazało – stanowiły pretekst do rozmieszczenia sił użytych następnie w inwazji na Ukrainę w 2022 roku. W 2025 roku, mimo oficjalnych zapewnień o udziale 13 tys. żołnierzy, litewskie służby wywiadowcze szacują ich liczbę na 30 tys., z dodatkowymi operacjami w obwodach kaliningradzkim i moskiewskim

Białoruski minister obrony Wiktor Chrenin podkreśla defensywny charakter manewrów, ale ich scenariusze obejmują symulacje użycia taktycznej broni nuklearnej oraz rakiet Oreshnik – hipersonicznych, zdolnych do przenoszenia głowic jądrowych, których dostawa na Białoruś planowana jest pod koniec 2025 roku. To nie tylko demonstracja siły, lecz także wyraźny sygnał nuklearny, który w kontekście rosyjskich gróźb wobec NATO podnosi stawkę do poziomu globalnego.

Dla Polski Zapad 2025 to bezpośrednie wyzwanie. Ćwiczenia odbędą się zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od granicy, m.in. w rejonie Grodna, blisko przesmyku suwalskiego – strategicznego korytarza łączącego Polskę z Litwą, otoczonego terytorium rosyjsko-białoruskim. Przesmyk ten, szeroki na zaledwie 65 km, jest kluczowy dla logistyki NATO; jego zablokowanie mogłoby odciąć państwa bałtyckie od reszty Sojuszu. 

Jak wskazują analitycy Chatham House, symulacje ataku na ten obszar to nie abstrakcja, lecz próba presji psychologicznej i testowania reakcji Zachodu. Polska od lat zmaga się z prowokacjami na granicy: od kryzysu migracyjnego w 2021 roku, przez aresztowania szpiegów (np. białoruskiego agenta zatrzymanego 8 września 2025), po incydenty z naruszeniem przestrzeni powietrznej. Przykładem jest zdarzenie z 11 września 2025 roku, gdy kilka rosyjskich dronów wleciało nad Podlasie, z czego część zestrzelono przy wsparciu holenderskich F-35. Takie incydenty, w połączeniu z zakłóceniami GPS, cyberatakami i potencjalnymi „małymi incydentami” podczas Zapad, mogą służyć jako pretekst do eskalacji.

Reakcja Warszawy jest zdecydowana i wielotorowa, odzwierciedlając powagę sytuacji geopolitycznej. Zamknięto granicę z Białorusią od północy 12 września 2025 roku – wszystkie przejścia drogowe i kolejowe, z wyjątkiem humanitarnych, pozostaną zamknięte „do odwołania”. To pierwszy taki krok od kryzysu migracyjnego w 2021 roku, uzasadniony „agresywnymi taktykami wojskowymi” w pobliżu granicy. 

Ministerstwo Obrony Narodowej przerzuciło na wschód 40 tys. żołnierzy, w tym 30 tys. dodatkowych, wyposażonych w 600 jednostek ciężkiego sprzętu. Równolegle trwają polskie ćwiczenia Żelazny Obrońca-25 (Iron Defender-25) z udziałem 34 tys. żołnierzy, w tym sił sojuszniczych, koordynowane z manewrami NATO Tarassis-25 (10 państw północnoeuropejskich) oraz litewskim Thunder Strike. Litewskie służby graniczne wzmocniły ochronę, a NATO, pod dowództwem generała Christophera G. Cavoliego, przygotowuje skoordynowaną odpowiedź polityczną i militarną. Te działania to nie panika, lecz racjonalna strategia – Polska, jako lider wschodniej flanki, testuje mobilizację i zdolności odstraszania, choć kosztuje to miliardy złotych i wzmaga napięcie społeczne.

Niebezpieczeństwa Zapad 2025 wykraczają poza samą demonstrację militarną. 

Po pierwsze, istnieje ryzyko przypadkowej eskalacji: w warunkach zakłóceń elektronicznych i symulacji nuklearnych, incydent graniczny – jak zestrzelenie drona – może szybko przerodzić się w otwarty konflikt. Po drugie, wojna hybrydowa: Kreml i Mińsk mogą nasilić dezinformację, ataki cybernetyczne na infrastrukturę krytyczną (energetykę, transport) czy prowokacje z migrantami, testując odporność Polski na wewnętrzne podziały. Po trzecie, szerszy kontekst geopolityczny: trwająca wojna w Ukrainie osłabia Rosję, ale Zapad 2025 służy jako narzędzie propagandowe, budując narrację o „zagrożeniu ze strony NATO” i uzasadniając dalszą militaryzację Białorusi. Polska, która od 2022 roku wydała setki miliardów złotych na obronność – w tym na zakup F-35 i systemów HIMARS – ponosi ogromne koszty gospodarcze, ale jednocześnie wzmacnia swoją pozycję w Sojuszu.

Zapad 2025 to nie tylko ćwiczenia wojskowe, lecz instrument rosyjskiej strategii rewizjonistycznej, zagrażający suwerenności Polski i spójności NATO. W obliczu nuklearnych aluzji i hybrydowych prowokacji reakcja Warszawy – od zamknięcia granic po masowe rozmieszczenie wojsk – jest konieczna, by zapobiec powtórce scenariusza z 2022 roku. 

Bezpieczeństwo kraju zależy od jedności Zachodu i gotowości na każdy scenariusz. Gdy nad Podlasiem narasta napięcie, a barykady rosną w Bobrownikach, pytanie brzmi: czy Zapad to próba generalna, czy już pierwszy akt nowego konfliktu? Polska musi być przygotowana na obie możliwości

 

Źródło: Republika

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X