Kabul oskarża Islamabad. Twierdzą, że zginęło ponad 200 osób
Rząd talibów w Afganistanie oskarżył w poniedziałek pakistańskie wojsko o przeprowadzenie nalotów na szpital w Kabulu, w wyniku których zginęło ponad 200 osób. Pakistan zaprzecza oskarżeniom, twierdząc, że ataki nie objęły żadnych obiektów cywilnych.
Pakistański reżim wojskowy po raz kolejny naruszył przestrzeń powietrzną Afganistanu i zaatakował szpital dla osób uzależnionych w Kabulu, co spowodowało śmierć i obrażenia u osób poddawanych leczeniu - oświadczył rzecznik rządu talibów Zabihullah Mudżahid na platformie X.
Rzecznik ministerstwa zdrowia Afganistanu poinformował, że zginęło ponad 200 osób - podała agencja AP.
Rzecznik premiera Pakistanu Mosharraf Zaidi odrzucił te oskarżenia, twierdząc, że żaden szpital w Kabulu nie został zaatakowany przez siły Islamabadu.
Również w poniedziałek Rada Bezpieczeństwa ONZ wezwała talibów do natychmiastowego zintensyfikowania działań w zakresie walki z terroryzmem. Pakistan oskarża rząd w Kabulu o ukrywanie bojowników przeprowadzających ataki na Pakistan z ich terytorium. Talibowie zaprzeczyli wspieraniu takich grup.
Rezolucja Rady Bezpieczeństwa choć nie wymieniła Pakistanu z nazwy, to potępiła „w najostrzejszych słowach wszelką działalność terrorystyczną, w tym ataki terrorystyczne”. Dodatkowo przedłużyła misję ONZ w Afganistanie, UNAMA, o trzy miesiące.
Walki między tymi dwoma państwami rozpoczęły się 26 lutego, gdy Afganistan rozpoczął ataki transgraniczne w odpowiedzi na pakistańskie naloty w Afganistanie, w których według Kabulu zginęli cywile.
Źródło: Republika/PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X