Wenezuelska tyrania nie odpuszcza. Ludzie nie mają dostępu do wolności
Władze Wenezueli nadal ograniczają dostęp do stron internetowych blokując z powodów politycznych ponad 200 domen, wynika z raportu pozarządowej organizacji ds. badania mediów Conexion Segura y Libre.
Cytujący w niedzielę raport tej organizacji niezależny wenezuelski portal La Patilla zauważa, że w blisko połowie z 206 blokowanych domen oferowane są internautom informacje o aktualnej sytuacji w kraju.
Na początku marca władze organizacji Conexion Segura y Libre skierowały do nowego dyrektora wenezuelskiej Narodowej Komisji ds. Telekomunikacji (Conatel) Enrique Quintany Sifontesa apel o zaprzestanie cenzury w internecie przez władze w Caracas.
Kierownictwo pozarządowej organizacji wyraziło nadzieję, że wraz z ujęciem Maduro i pewnymi zmianami w kraju, m.in. stopniowym uwalnianiem więźniów politycznych, w Wenezueli dojdzie do usuwania cenzury.
„Nadszedł przełomowy moment i okazja, aby wykazać prawdziwe zaangażowanie na rzecz demokracji, współżycia społecznego, pokoju i wolności” - zaapelowały w liście do nowego szefa Conatel władze pozarządowej organizacji.
Źródło: Republika/PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X