Francja czeka na pielgrzymkę papieską. Frekwencja może być wyższa niż zakładana
Na niespełna dwa tygodnie przed przybyciem do Francji papieża Leona XIV, który odwiedzi Paryż, Lourdes i Metz, spodziewana jest wysoka frekwencja. Kościół mówi o entuzjazmie wiernych, którzy czekają na pierwszą oficjalną wizytę apostolską od 2008 roku, gdy kraj odwiedził papież Benedykt XVI.
Program bardzo obfity
Program wizyty to pięć otwartych spotkań: wieczorne czuwanie modlitewne z młodzieżą na stadionie w Saint-Denis pod Paryżem (25 września), msza w Paryżu na Placu Zgody i Polach Elizejskich (26 września), msza na błoniach sanktuarium w Lourdes (27 września) i wieczorna procesja w sanktuarium tego samego dnia, a w ostatnim dniu wizyty - msza w katedrze w Metz (28 września).
Prognozowana frekwencja już zaskakuje organizatorów
Już na kilka tygodni przed wizytą stało się jasne, że frekwencja będzie wysoka. Świadczyło o tym tempo zapisywania się wiernych na udział w wydarzeniach - np. 80 tys. miejsc, które ma stadion Stade de France w Saint-Denis, zostało zarezerwowanych w ciągu kilku godzin. Na mszę na Polach Elizejskich zapisywało się we wrześniu około 8 tys. osób dziennie. Szybko zgłosiło się też 12 tys. wolontariuszy w Paryżu, którzy pomagają w organizacji i będą zajmować się pielgrzymami.
Nie oczekiwaliśmy takiego zrywu - mówił w sierpniu gen. Herve Wattecamps, koordynator papieskiej wizyty w Paryżu.
Jednym z powodów, dla których przyjazd Leona XIV budzi takie zainteresowanie, jest fakt, że od poprzedniej oficjalnej wizyty papieża minęło 18 lat. Benedykt XVI był w 2008 roku w Paryżu i Lourdes. Jego następca, papież Franciszek przyjeżdżał do Francji trzykrotnie, odwiedzając Strasburg, Marsylię i Lourdes, lecz zawsze w związku z konkretną okazją i nigdy nie była to oficjalna wizyta państwowa.
Obecnie na wydarzeniach w Paryżu oczekiwanych jest - według danych z 8 września - około miliona osób, w tym ok. 500 tys. na mszy na Polach Elizejskich. W Lourdes zapisy na mszę są od końca sierpnia zamknięte, bo frekwencja jest maksymalna, jaką może przyjąć sanktuarium - 150 tys. osób. W Metz w ramach zapisów zgłosiło się 40 tys. osób, niektóre przyjadą z Luksemburga, Niemiec i Belgii. W mieście nie ma już wolnych miejsc w hotelach.
Widzę entuzjazm, „szał”, jak się niekiedy mówi, tych tysięcy, dziesiątek tysięcy, setek tysięcy ludzi, którzy przyjdą po prostu po to, by posłuchać papieża - mówił 8 września szef komitetu organizacyjnego wizyty, biskup Pontoise, Benoit Bertrand.
Po ogłoszeniu programu wizyty bp Bertrand mówił katolickiemu dziennikowi „La Croix”, że relacje z władzami państwowymi są znakomite i że Kościół widzi „prawdziwą mobilizację i wiele dobrej woli na wszystkich szczeblach”, od władzy centralnej po samorządy.
Źródło: Republika, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X