W Libanie giną dzieci. Dramatyczne dane UNICEF-u
Nasilenie izraelskich ataków w Libanie ma tragiczny i nieludzki wpływ na los dzieci, w środę ich ofiarą padło 33 dzieci; od 2 marca zginęło lub zostało rannych 600. W całym kraju ostrzał z Izraela zmusił do ucieczki ponad milion ludzi w tym około 390 tys. dzieci - poinformował UNICEF.
Dramatyczny raport UNICEF. Dzieci ofiarami konfliktu w Libanie
Dzisiaj UNICEF opublikował dramatyczny raport dotyczący wpływu izraelskich ataków w Libanie na los dzieci.
„UNICEF otrzymuje doniesienia o dzieciach, które są wyciągane ze zgliszczy, inne (...) odrywane są od rodzin. Wiele z nich przeżywa traumę po utracie bliskich, domów i jakiegokolwiek poczucia bezpieczeństwa” - głosi raport oenzetowskiej instytucji.
Międzynarodowe prawo humanitarne mówi jasno: ludność cywilna, w tym dzieci muszą podlegać ochronie (...). Wykorzystywanie broni eksplodującej (...) na gęsto zaludnionym terenie stanowi śmiertelne zagrożenie dla dzieci
- podkreślają autorzy dokumentu.
W całym kraju przesiedlonych jest ponad milion osób, w tym około 390 tysięcy dzieci. Dla wielu z nich to kolejna w życiu ucieczka przed wojną – tracą domy, poczucie bezpieczeństwa i bliskich
- przekazał w komunikacie Kamil Szwarbuła, koordynator projektów komunikacyjnych UNICEF Polska.
W środę izraelska armia przeprowadziła w Libanie ostrzał blisko 100 pozycji proirańskiego Hezbollahu; według libańskiego ministerstwa zdrowia zginęło co najmniej 357 osób, a 1223 zostały ranne.
Była to najbardziej intensywna fala izraelskich nalotów na Liban, odkąd Hezbollah na początku marca włączył się w wojnę USA i Izraela z Iranem. Ataki przeprowadzono mimo zawartego nieco wcześnie porozumienia USA i Iranu o dwutygodniowym zawieszeniu broni.
W przyszłym tygodniu w Waszyngtonie ma dojść do pokojowych negocjacji Izraela z Libanem, co w czwartek ogłosił izraelski premier Benjamin Netanjahu.
Od ponad miesiąca Hezbollah ostrzeliwał północ Izraela, który prowadzi naloty na jego pozycje w Libanie, a także ograniczoną ofensywę lądową na południu kraju. Izraelski rząd zapowiedział, że będzie chciał utrzymać kontrolę nad całym południem Libanu.
Liczący około 6 mln mieszkańców Liban jest państwem od lat pogrążonym w głębokim kryzysie gospodarczym i politycznym. Sytuację pogorszyła poprzednia konfrontacja Izraela z Hezbollahem, który wsparł palestyński Hamas w wojnie w Strefie Gazy i w 2023 roku zaczął regularne ostrzały Izraela, co przerodziło się w otwarty konflikt. Stanowiący wcześniej poważną siłę militarną Hezbollah został znacznie osłabiony.
Południe Libanu przez dekady znajdowało się pod faktyczną kontrolą Hezbollahu, który z różną intensywnością walczył z Izraelem. Władze w Bejrucie zapowiedziały rozbrojenie Hezbollahu, będącego zarazem organizacją zbrojną i partią polityczną, a po wybuchu nowych walk z Izraelem formalnie zakazano mu prowadzenia działań militarnych. Hezbollah odmawia jednak złożenia broni.
Źródło: Republika, PAP.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X