Ukraiński zakład odzieżowy szył potajemnie odzież dla rosyjskich sportowców
Ukraińskie służby wykryły nielegalną produkcję w jednym z zakładów odzieżowych w obwodzie zakarpackim: powstawały tam na zamówienie firmy rosyjskiej stroje dla reprezentacji Rosji w dyscyplinie narciarskiej. Właścicielem zakładów jest obywatel Włoch - podał w piątek portal Kyiv Post.
Powołując się na oświadczenie Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), portal podał, że zakłady zaczęły wykonywać potajemnie to zamówienie na początku br. Zdążyły uszyć i dostarczyć ponad 40 partii kurtek zimowych dla narciarzy z kraju-agresora. Dostawy wysyłano do Rosji przez jeden z krajów europejskich, w którym mieszka właściciel zakładów. SBU nie ujawniła jego narodowości, ale władze obwodu zakarpackiego wyjaśniły, że chodzi o obywatela Włoch.
O procederze oprócz właściciela wiedziała kierowniczka zakładów i pięć zaufanych szwaczek. Zostały one poinstruowane, by nie rozgłaszać wśród znajomych i bliskich informacji o współpracy z Rosjanami.
Teraz sprawcom grozi kara do 10 lat więzienia na podstawie przepisów mówiących o finansowaniu działań mających na celu zmianę przemocą władzy i przebiegu granic państwowych - podała SBU.
Polecamy Po 10 Adrian Klarenbach
Wiadomości
Najnowsze
Bartosik: Kosiniak-Kamysz zgodziłby się na wszystko!
TRZEBA ZOBACZYĆ!
"Trudno powiedzieć", czyli Polacy oceniają Czarzastego w roli marszałka [SONDAŻ]
Królewscy planują olbrzymi transfer. W grze nawet pół miliarda euro