Ukraina broni się resztką sił. Zełenski: krytyczna sytuacja na wschodzie
"Stoimy w obliczu bardzo trudnej sytuacji w regionie Doniecka. Potrzebujemy zdecydowanie szybszych dostaw broni, aby powstrzymać rosyjskie ataki", powiedział w wieczornym przemówieniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
"Wróg pomimo licznych ofiar utrzymuje wysoką intensywność ataków (...) Bachmut, Wuhledar i inne rejony są nieustannie atakowane przez Rosję. Nieustannie podejmowane są próby przebicia się przez naszą obronę", dodał szef państwa.
„Rosja ma nadzieję przeciągnąć wojnę i wyczerpać nasze siły. Musimy więc uczynić czas naszą bronią. Musimy przyspieszyć rozwój. Musimy przyspieszyć dostawy i uruchomienie nowych niezbędnych opcji wojskowych dla Ukrainy”, mówił.
Prezydent Ukrainy zapewnił, że armia robi wszystko, aby powstrzymać presję szturmową okupantów. Powtórzył jednak żeby, utrzymać tempo wsparcia obrony ważnym jest, aby przyspieszyć dostawy broni i nowego sprzętu.
Najnowsze
Rozłam na prawicy. Andrzej Śliwka: Polacy oczekują od nas jedności, a nie wojny wewnętrznej
Wyciekła notatka z końcówki prezydentury Bidena. Chcieli zachować jak najwięcej nielegalnych migrantów
Michał Woś apeluje o powrót do programu inwestycji lokalnych z czasów rządów PiS. Ostro krytykuje rząd Donalda Tuska