Ukraina broni się resztką sił. Zełenski: krytyczna sytuacja na wschodzie
"Stoimy w obliczu bardzo trudnej sytuacji w regionie Doniecka. Potrzebujemy zdecydowanie szybszych dostaw broni, aby powstrzymać rosyjskie ataki", powiedział w wieczornym przemówieniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
"Wróg pomimo licznych ofiar utrzymuje wysoką intensywność ataków (...) Bachmut, Wuhledar i inne rejony są nieustannie atakowane przez Rosję. Nieustannie podejmowane są próby przebicia się przez naszą obronę", dodał szef państwa.
„Rosja ma nadzieję przeciągnąć wojnę i wyczerpać nasze siły. Musimy więc uczynić czas naszą bronią. Musimy przyspieszyć rozwój. Musimy przyspieszyć dostawy i uruchomienie nowych niezbędnych opcji wojskowych dla Ukrainy”, mówił.
Prezydent Ukrainy zapewnił, że armia robi wszystko, aby powstrzymać presję szturmową okupantów. Powtórzył jednak żeby, utrzymać tempo wsparcia obrony ważnym jest, aby przyspieszyć dostawy broni i nowego sprzętu.
Najnowsze
Pełczyńska-Nałęcz o projekcie rządowej ustawy: najgorsza, jaka wyszła z rządu
Kontrola NIK: jak Szpital Południowy zarabiał na pacjentach i VIP-ach pod okiem NFZ
Kolejne zatrzymania CBA ws. RARS. "Sondaże lecą na łeb na szyję - stąd wzmożenie"