Rzeczniczka Trumpa Karoline Leavitt: To moja ostatnia konferencja...
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt ogłosiła, że wkrótce odchodzi na urlop macierzyński, by urodzić drugie dziecko. 28-latka, która jest najmłodszą osobą na tym stanowisku w historii, żartobliwie zakończyła piątkową konferencję prasową, zapowiadając przerwę
Karoline Leavitt, jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy administracji prezydenta Donalda Trumpa, poinformowała w piątek, że wkrótce urodzi drugie dziecko i tym samym odejdzie na urlop macierzyński.
To będzie z pewnością moja ostatnia konferencja prasowa na jakiś czas – powiedziała, trzymając ręce na wyraźnie zaokrąglonym brzuchu.
28-letnia rzeczniczka jest już matką kilkumiesięcznego syna, który przyszedł na świat w lipcu 2024 roku. Tuż po porodzie wróciła do pracy w sztabie wyborczym Trumpa. Zaledwie kilka dni po narodzinach – przyspieszyła powrót po nieudanym zamachu na kandydata republikanów 13 lipca 2024 roku.
Leavitt, która pochodzi z New Hampshire, jest symbolem ofensywnej, anty-medialnej linii komunikacji Białego Domu. Znana jest z pewności siebie, ostrego ripostowania na niewygodne pytania oraz bezwzględnego atakowania mediów i opozycji demokratycznej. Mimo to w ostatnich miesiącach notuje się spadek poparcia dla prezydenta Trumpa.
Biały Dom nie wyznaczył jeszcze stałego zastępcy. Według mediów konferencje prasowe okazjonalnie mogą prowadzić wysocy urzędnicy, w tym wiceprezydent JD Vance. Nie podano również, jak długo potrwa nieobecność Leavitt. Jest ona zamężna z deweloperem Nicholasem Riccio.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X