Tym zawodom nie podołał. Pretendent do mistrza świata zaliczył śmiertelny nokaut po trzecim...
Utytułowany bokser argentyński Mario Melo zmarł podczas zawodów. 56-latek nie padł jednak na deski po potężnym nokaucie. Brał udział w konkurencji jedzenia croissantów.
Argentyńczyk Marijo Melo brał udział w zawodach w jedzeniu croissantów w mieście Pinamar. Gdy jadł trzecie ciastko, zakrztusił się. Szybko przetransportowano go do szpitala, jednak lekarzom nie udało się go uratować.
Mario Melo w latach 80. i 90. ubiegłego wieku był utytułowanym bokserem. Walczył między innymi o tytuł mistrza świata WBA w wadze lekkiej.
SHOCKER: World title challenger Mario Melo CHOKES TO DEATH on TV https://t.co/hYNqDZRPvk #boxing pic.twitter.com/3gTgduicYJ
— World Boxing News (@WorldBoxingNews) 6 listopada 2018
rmf24.pl
Komentarze