Dominikana otwiera lotniska dla armii USA
Prezydent Dominikany Luis Abinader ogłosił, że udzielił Stanom Zjednoczonym czasowego „specjalnego zezwolenia” na korzystanie z wydzielonych stref na lotniskach wojskowych w San Isidro oraz na międzynarodowym lotnisku Las Américas w celu wsparcia amerykańskiego kontyngentu wojskowego w regionie Karaibów w ramach operacji Southern Spear przeciwko przemytowi narkotyków.
Prezydent Luis Abinader przyjął w Pałacu Narodowym sekretarza wojny USA Pete’a Hegsetha i poinformował o podpisaniu porozumienia, które na ograniczony czas pozwala amerykańskim siłom korzystać z wydzielonych stref na bazie lotniczej San Isidro oraz na Aeropuerto Internacional de Las Américas.
Wszystkie operacje będą się odbywać za uprzednią zgodą i pod bezpośrednim nadzorem dominikańskich władz – Ministerstwa Obrony oraz Narodowej Dyrekcji Kontroli Narkotyków. Ich charakter jest czysto techniczny, ograniczony i tymczasowy – podkreślił Abinader na konferencji prasowej.
Prezydent zaznaczył, że celem jest wzmocnienie „pierścienia ochrony powietrznej i morskiej” Republiki Dominikany oraz skuteczniejsze blokowanie szlaków przemytu narkotyków. Pete Hegseth podziękował władzom dominikańskim i nazwał kraj „regionalnym liderem w walce z narkotykami”. Stwierdził, że „działania wojskowe USA to jedyny język, który rozumieją kartelowi i organizacje terrorystyczne”.
W ramach trwających operacji amerykańskich w regionie Karaibów i Pacyfiku zginęło dotąd około 80 osób. Porozumienie wpisuje się w istniejące dwustronne protokoły współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa i nie zostało określone żadną konkretną datą końcową.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Najnowsze
Partia Grzegorza Brauna zostanie zdelegalizowana? Żurek: najpierw trzeba przejąć TK
Bąkiewicz: tuskowcy chcieli dokonać kolejnego aktu proniemieckiego hołdu
"Jegomość w czapce Aurora od imprez w Kadynach". Cenckiewicz odpowiada na zaczepki Kierwińskiego