Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
07:01 Pomorskie: Dwie osoby zginęły, pięć zostało rannych w wypadku na DK91 w miejscowości Narkowy
06:32 USA: Hawajczycy z niepokojem oczekują nadejścia kolejnej burzy tropikalnej
04:44 Japonia: Trzęsienie ziemi o magnitudzie 5,9; silne wstrząsy odczuwane w Tokio
04:01 Kazachstan: Rozpoczęły się przedterminowe wybory do nowego, zreformowanego parlamentu
02:53 Hiszpania: Żandarmeria przejęła prawie 6 ton przemycanego haszyszu
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie W dniach 28-30.08 odbędzie się XII Nadzwyczajny Zjazd Klubów Gazety Polskiej. Kontakt u Przewodniczących Klubów Gazety Polskiej
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zaprasza do złożenia podpisu pod projektem ustawy "Stop Banderyzmowi" w dniach: 22-26.08 od 12:00 do 17:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul.Klasztornej w Częstochowie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Brańsku zaprasza 23 sierpnia o godz. 16:30 nad zalew w Brańsku na II edycję wydarzenia „Polityka od kuchni – Smaczne kąski prosto z Sejmu”. Gośćmi będą Przemysław Czarnek, Sebastian Łukaszewicz, Andrzej Śliwka, Mariusz Kałużny i M
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Iławie zaprasza wyjątkowo do NOWEGO MIASTA LUBAWSKIEGO na spotkanie z posłem mec. Andrzejem Śliwką - 24 sierpnia o godz. 17.00 w Miejskim Centrum Kultury przy ul. 19 Stycznia 17a
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Białystok-Centrum zaprasza na obchody 80. rocznicy śmierci Danuty Siedzikówny Inki. 27.08, godz. 17:00 Msza Św. Kościół pw. Zwiastowania NMP. 28.08 godz. 18:00 uroczystość pod pomnikiem Pamięci Danuty Siedzikówny, park Planty
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Susz zaprasza na spotkanie z Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy. 28 sierpnia, godz. 16:00 Salka katechetyczna przy Parafii św. Rozalii ul. Słowiańska 1, Susz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej " w Międzyrzeczu zaprasza na spotkanie z prof. Grzegorzem Kucharczykiem na temat: Jak Niemcy uporały się ze swoją przeszlościa; 29 sierpnia, godz. 15.00, sala katechetyczna przy kościele pw. św. Wojciecha w Miedzyrzeczu
Wydarzenie Ruch Obrony Granic i Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zapraszają na Mszę Św. w dniu 01.09.2026r. o godzinie 3:30 w miejscu faktycznego rozpoczęcia II Wojny Światowej, Podłęże Królewskie kościół Świętego Antoniego z Padwy
Wydarzenia Ruch Obrony Granic zaprasza 1 września o godz. 18:00 przed Ambasadę Niemiec przy ul. Jazdów 12/2 w Warszawie na pikietę w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej pod hasłem "Pamięć! Prawda! Reparacje!"

Sprawa Nowaka materiałem do refleksji. Wątpliwości ws. zatrudniania zagranicznych ekspertów

Źródło: PAP/Radek Pietruszka

Czy obecność zagranicznych doświadczonych top managerów na ważnych stanowiskach na Ukrainie może być gwarancją braku korupcji? - zastanawia się na łamach portalu Ukrinform Jurij Banachewycz, odnosząc się do sprawy Sławomira Nowaka, byłego szefa Ukrawtodoru, podejrzanego o korupcję.

Nowak stał na czele ukraińskiej państwowej agencji drogowej Ukrawtodor trzy lata. Jak podkreśla korespondent Ukrinformu w Warszawie, "ta państwowa instytucja od dawna +jest znana+ ze swojej korupcjogennej atmosfery, a ogony skandali w sprawie przywłaszczenia albo nieracjonalnego wykorzystania ogromnych środków ciągną się za wieloma byłymi urzędnikami Ukrawtodoru różnych szczebli".

"Inaczej miało być z zagranicznym specjalistą, który miał doświadczenie zarządzania w sferze budowy dróg w dużym kraju UE, gdzie dróg buduje się prawie najwięcej w Europie, (który miał) niezłe osobiste kontakty w Brukseli i innych europejskich stolicach" - dodaje.

Wydawało się, że to zadziałało - podkreśla Banachewycz. "Komunikatywny i sympatyczny Nowak szybko zdobył zaufanie w gabinetach rządowych, wśród podwładnych i nawet w mediach, bez względu na to, że przez cały czas pracy na Ukrainie pozostawał tylko pełniącym obowiązki szefa Ukrawtodoru" - pisze korespondent. Według niego "dodatkowe punkty" Nowak zdobył dzięki dobrej znajomości języka ukraińskiego i paszportowi obywatela Ukrainy, który otrzymał w 2016 r.

W ciągu trzech lat pracy jego działalność na stanowisku szefa Ukrawtodoru nie obrosła w legendy i plotki o możliwej korupcji, na odwrót - jego praca oceniana była bardzo pozytywnie, wskazuje. Jedynym zarzutem ze strony organów ścigania w tym czasie wobec Nowaka było nieprawidłowe wypełnienie deklaracji podatkowej za 2017 r. - dodaje. Jesienią 2019 r. Nowak poinformował, że wygrał w sądzie postępowanie w sprawie deklaracji. "Wydawało się, że żadnych pretensji wobec Nowaka na Ukrainie już nie będzie, wszystko zmieniło się po ośmiu miesiącach" - zauważa.

Zatrzymanie Nowaka

Banachewycz przypomina, że Nowaka zatrzymano w lipcu w związku z podejrzeniem korupcji, kierowania zorganizowaną grupą przestępczą i prania pieniędzy. Jak podała wówczas polska prokuratura, zatrzymanie Nowaka było efektem międzynarodowego śledztwa, prowadzonego przez wspólny zespół prokuratorów z Polski i Ukrainy, a także funkcjonariuszy CBA oraz NABU.

15 września CBA poinformowało o kontynuacji śledztwa i zabezpieczeniu środków pieniężnych pochodzących z przestępstw korupcyjnych, popełnionych przez Sławomira Nowaka. Pieniądze były ukryte w dwóch specjalnie przygotowanych skrytkach. Funkcjonariusze zabezpieczyli gotówkę w kwocie ponad 4 mln zł (4,163 mln) w tym 536 400 euro, 470 000 dolarów i 30 000 zł.

"Czy były przesłanki do takich możliwych działań Nowaka i czy rzeczywiście może mieć to tło polityczne, jak twierdzi były szef Ukrawtodoru?" - zastanawia się dziennikarz.

Banachewycz pisze, że "za Nowakiem ciągnie się pewien ogon dwuznacznych działań jeszcze w +przedukraińskim+ okresie jego kariery w Polsce". "I nawet zwracano na to uwagę na Ukrainie po mianowaniu Nowaka na stanowisko w Ukrawtodorze, sugerując, że możliwa jest powtórka na Ukrainie" - dodaje. Jak podkreśla, "wątpliwości co do uczciwości Nowaka zostały rozwiane poprzez ogłoszenie informacji o tym, że otrzymuje w państwowej firmie dosyć dobre wynagrodzenie zarówno na standardy ukraińskie, jak i polskie". Według deklaracji podatkowej co miesiąc Nowak otrzymywał 140 tys. hrywien (ok. 18,7 tys. zł).

Wybuch afery

"Po wybuchu afery związanej z Ukrawtodorem Nowak od razu nazwał to zamówieniem i ogłosił, że nie jest powiązany z korupcyjnymi działaniami. Zasugerował udział w tym politycznych przeciwników - partii Prawo i Sprawiedliwość" - kontynuuje Banachewycz.

"Rzeczywiście dla PiS sprawa Nowaka to dobra możliwość uderzenia w największą opozycyjną partię. Choć Nowak formalnie już sześć lat jest poza polityką, jest w Polsce znaną osobą i jednoznacznie kojarzy się z Platformą Obywatelską. W związku z tym uderzenie w Nowaka będzie uderzeniem w największą opozycyjną siłę. Jednak wersja o tym, że zarzuty wobec Nowaka są wymyślone i PiS był w stanie wciągnąć w to też ukraińskie organy śledcze, wygląda dosyć wątpliwie" - pisze.

"Wydaje się, że wątpią w nią nawet byli partyjni koledzy Nowaka. Komentując tę sprawę, obecny lider PO Borys Budka dyplomatycznie zaznaczył, że wierzy w polski wymiar sprawiedliwości i będzie trzymać kciuki za to, żeby Nowak okazał się niewinny" - dodaje.

Nowak może zostać drugim, po premierze Pawle Łazarence, znanym politykiem, któremu grozi kara więzienia za granicą za przestępstwa korupcyjne na Ukrainie - zauważa korespondent Ukrinformu. Łazarenko to premier Ukrainy w latach 1996-1997, skazany w USA za oszustwa finansowe.

Według Banachewycza "niezależnie od tego, jak zakończy się sprawa Nowaka, pozostawia ona po sobie posmak i jest materiałem do refleksji". Wskazuje, że dla Kijowa aktualne staje się pytanie: czy obecność zagranicznych doświadczonych top managerów na ważnych stanowiskach na Ukrainie może być gwarancją braku korupcji? I z drugiej strony - czy ten przypadek nie będzie precedensem i nie zamknie drogi ku reformowaniu gospodarki Ukrainy przez cudzoziemców z wiedzą i nieposzlakowaną przeszłością? - zastanawia się dziennikarz.

PAP