Siedem spalonych radiowozów w Wiedniu
- Z niedzieli na poniedziałek w Wiedniu spłonęło siedem pojazdów policyjnych. Były to samochody nieoznakowane, które stały zaparkowane bezpośrednio pod urzędem – potwierdza policja.
Jak zakładają śledczy doszło do celowego podpalenia. Według nich było to prawdopodobnie zemstą środowisk przestępczych. Radiowozy należały do biura operacyjnego, w ramach którego działał Centralny Urząd ds. zwalczania handlu i przemytu ludzi oraz Federalny Urząd Kryminalny (BK)
- Wyniki wstępnego dochodzenia tylko potwierdzają podejrzenie, że podłożenie ognia było ukierunkowaną, celową akcją przestępczą przeciwko czołowym siłom zwalczającym przestępczość i przemyt w kraju - potwierdzili śledczy.
- Auta zostały podpalone w ten sam sposób, poprzez umieszczenie kawałków tekstyliów, nasączonych substancjami łatwopalnymi, w okolicy lewej przedniej opony lub nadkola pojazdu – podkreślają detektywi.
- Sprawca lub sprawcy byli w stanie działać pod osłoną nocy niezauważeni, ponieważ byli w dużej mierze zasłonięci samochodem podczas kucania na chodniku - tłumaczył.
W poniedziałek Urząd Kryminalny oraz federalny Urząd Ochrony Konstytucji i Zwalczania Terroryzmu rozpoczęły sprawdzanie okolicznego monitoringu. - W jak najostrzejszych słowach potępiam ten akt podpalenia. Był to nie tylko atak na policję, ale przede wszystkim zagrożenie dla okolicznych mieszkańców. Śledztwo w sprawie podejrzanych jest w toku - komentuje szef MSW Gerhard Karner (OeVP).
Polecamy Posiedzenie Sejmu
Wiadomości
SPRAWDŹ TO!
Niebywałe sceny w szkole w Kielnie! Dyrekcja wezwała policję - z uwagi na obecność dziennikarzy [WIDEO]
Andziaks urodziła synka! Gratulacje posypały się z każdej strony. Wśród nich… była i obecna żona Łukasza Schreibera
Agent Pietuszewskiego zdradza kulisy transferu do FC Porto. W grze do końca pozostały Atletico i Betis
Najnowsze
Gol Owieczkina nie uratował Capitals. Rekord rośnie, kryzys trwa
Policjanci pojechali ratować psa, a to był... jenot
Agent Pietuszewskiego zdradza kulisy transferu do FC Porto. W grze do końca pozostały Atletico i Betis
Telefon działa, ale... ośrodki nie. Nowy skandal w ministerstwie pod wodzą Żurka
Dla Żurka ,,system zadziałał''. Polacy mają inne zdanie: DO DYMISJI!
SPRAWDŹ TO!
Niebywałe sceny w szkole w Kielnie! Dyrekcja wezwała policję - z uwagi na obecność dziennikarzy [WIDEO]