Shen: Pekin pozostaje jednym z kluczowych sponsorów rosyjskiej machiny wojennej
Korespondentka polskich mediów na Tajwanie Hanna Shen w rozmowie z Radiem Republika oceniła wizytę Alaksandra Łukaszenki w Chinach oraz rozwój współpracy Polski z Tajwanem. Podkreśliła, że sojusz Rosji, Chin i Białorusi przeciwko Zachodowi nie słabnie, a Polska ma realną szansę na duże tajwańskie inwestycje w kluczowych technologiach.
W porannym programie Radia Republika Hanna Shen szczegółowo omówiła kontekst wizyty białoruskiego dyktatora w Pekinie. Najpierw Władimir Zełenski postawił Mińskowi ultimatum w sprawie urządzeń do naprowadzania dronów rozmieszczonych na terenie Białorusi. Następnie Łukaszenka odbył długą rozmowę z Władimirem Putinem, po czym poleciał do Chin. Shen zdecydowanie odrzuciła interpretacje, jakoby Pekin próbował odciągnąć Białoruś od Moskwy:
Ja myślę, że na pewno nie należy interpretować tego tak, jak już widziałam, że są takie interpretacje, że to jest jakaś próba rozgrywania Białorusi przed Rosją przez Chiny. [...] my cały czas wierzymy w to, że ten obóz, który jest skierowany przeciwko nam, przeciwko Zachodowi, jakoś się kłóci i się rozpada, tymczasem on cały czas bardzo mocno współpracuje.
Łukaszenka udzielił bardzo mocnego poparcia dla inicjatywy globalnego bezpieczeństwa Xi Jinpinga – alternatywnej architektury bezpieczeństwa wymierzonej w NATO i amerykańskie sojusze. Jednocześnie Rosja i Chiny przeprowadziły wspólny patrol nad Morzem Japońskim, Morzem Wschodniochińskim i Zachodnim Pacyfikiem.
Shen zwróciła uwagę, że Chiny oficjalnie apelują o wznowienie rozmów pokojowych między Moskwą a Kijowem, prezentując się jako mediator. W rzeczywistości jednak Pekin pozostaje jednym z kluczowych sponsorów rosyjskiej machiny wojennej. W tle tych wydarzeń toczy się najważniejsza rywalizacja naszych czasów – gospodarcza wojna chińsko-amerykańska. Unia Europejska dołączyła do amerykańskiej inicjatywy Pax Silica – koncepcji nowego porządku technologicznego państw demokratycznych w dziedzinie półprzewodników, sztucznej inteligencji i zaawansowanych technologii. Celem jest ograniczenie zależności od Chin. Oprócz UE do inicjatywy przystąpiły indywidualnie m.in. Niemcy, Holandia, Finlandia, Szwecja i Grecja.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
„Proszę omijać ten szpital z daleka”. Jak Kacprzyk wyjaśniał skargi pacjentów na działania SOR
Odpowiedzialność polityczna czy tuszowanie faktów? Mroczne kulisy szpitalnej afery
Apokaliptyczne niebo nad Wenezuelą. Po 6 dniach uratowali chłopca