Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
12:57 IMGW: Burze z deszczem i gradem na południu kraju; w centrum i na południu do 28 st. C
12:37 Polska: Zakaz kąpieli w kilkudziesięciu kąpieliskach na północy kraju
09:38 Warmińsko-mazurskie: 17-latek bez prawa jazdy spowodował śmiertelny wypadek
09:22 Ukraina: trzy ofiary śmiertelne rosyjskich ostrzałów w obwodzie chersońskim
09:05 Tajlandia: Liczba ofiar śmiertelnych pożaru w barze muzycznym w Bangkoku wzrosła do 30
09:00 Pomorskie: Trzy miesiące aresztu dla dwóch osób podejrzanych o obrót narkotykami
07:47 Świat: Ceny ropy na świecie na najwyższym poziomie od niemal miesiąca
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Braniewie zaprasza na otwarte spotkanie z posłem Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 14 lipca o godz. 18.00 w Miejskim Domu Kultury w Pieniężnie przy ul. Sienkiewicza 4
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Warszawa zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 16 lipca, godz. 18:00 Stowarzyszenie Wolnego Słow ul. Marszałkowska 7, Warszawa
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej ,,Drzewica"" zaprasza na spotkanie z byłym Ministrem Obrony Narodowej Antonim Macierewiczem w dniu 26 lipca (niedziela) o godz. 18.00 w Hotel Restauracja Zamkowa ul. Plac Wolności 32, Drzewica
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Miechów zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim, byłym Premierem, Wiceprezesem PiS. 21 lipca, godz. 18:00 Ulina Wielka 31, 32-075 Ulina Wielka (Gmina Gołcza)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Sulęcin zaprasza na koncert Pawła Piekarczyka 17 lipca, godz. 18:00 Muzeum w Ratuszu, Plac Jana Pawła II 1 Świebodzin

Niemcy nakładają kolejną pułapkę na Polskę. Saryusz-Wolski ostrzega przed formatem "E6"

Źródło: PAP

E6 nie jest „wyniesieniem Polski do elity”, lecz strukturalną rekonfiguracją podejmowania decyzji w UE, która wzmacnia dominację Niemiec i Francji oraz fragmentuje Europę Środkową jako realny podmiot polityczny - ocenia nowy projekt Berlina doradca społeczny prezydenta Karola Nawrockiego - Jacek Saryusz-Wolski.

"E6 zagraża rozmyciem twardych priorytetów bezpieczeństwa Polski"

Niemcy zaproponowały utworzenie w UE formatu „E6” – skupiającego 6 największych państw UE: Niemcy, Francję, Włochy, Hiszpanię, Holandię i Polskę – dla przyspieszenie wdrażania wybranych polityk gospodarczych. Rząd Tuska zadeklarował poparcie dla niej.

W rzeczywistości ta inicjatywa stanowi pozatraktatową zmianę strukturalną sposobu podejmowania decyzji w UE. Oznaczałoby to poważny krok w kierunku centralizacji UE, umacniając dominację Niemiec i Francji oraz umożliwiając kształtowanie kluczowych polityk – od energetycznej po obronną – zgodnie z interesami największych graczy. Z perspektywy Polski ten projekt fragmentuje Europę Środkową jako realny podmiot polityczny. Obejmuje to presję na przyjęcie euro oraz dalszą koncentrację władzy w Brukseli Format E6 nie jest neutralnym „ulepszeniem efektywności” UE, lecz próbą przeniesienia rzeczywistego podejmowania decyzji do wąskiego kręgu państw członkowskich zdominowanego przez Niemcy i Francję 

- zaznaczył Jacek Saryusz-Wolski.

Podkreślił on, że "jego główne zagrożenie tkwi w przyspieszeniu mechanizmów dominacji największych państw członkowskich i pogłębianiu centralizacji UE kosztem suwerenności narodowej."

Dla Polski oznacza to stopniowe wciąganie w system w którym Warszawa – nawet jako formalny uczestnik – pozostałaby marginalnym i ostatecznie zbędnym partnerem. W przeciwieństwie do istniejących ram traktatowych, gdzie Polska przy sprzyjających warunkach politycznych może budować skuteczne koalicje, struktura E6 drastycznie ograniczyłaby taką przestrzeń manewru Wciągnięcie Polski do formatu E6 jest de facto planem jej neutralizacji poprzez uwikłanie W ramach E6 jej agendy w finansach, obronności, rynkach kapitałowych, surowcach, energetyce i polityce przemysłowej byłyby wstępnie negocjowane w tym wewnętrznym kręgu, z decydującym wpływem Niemiec i Francji, a następnie narzucane całej UE-27 jako punkt wyjścia 

- ocenił.

To drastycznie zawęziłoby pole manewru Polski i osłabiłoby jej zdolność do budowania szerszych koalicji E6 w praktyce stworzyłoby dwupoziomową Europę i zburzyłoby istniejącą równowagę w UE. Utworzenie takiego wewnętrznego kręgu – i włączenie do niego Polski – osłabiłoby relacje z Grupą Wyszehradzką, państwami bałtyckimi i partnerami wschodnimi, podważając rolę Polski jako mostu między „starym” Zachodem a Europą Środkowo-Wschodnią. Oznaczałoby to także rezygnację z pozycji lidera regionalnego. W praktyce znacznie osłabiłoby to całą Europę Środkową, pozbawiło ambicji stania się prawdziwie równorzędnym „drugim płucem” kontynentu i otworzyło więcej przestrzeni strategicznej w tej części Europy dla Rosji i Chin Z punktu widzenia geopolitycznego E6 zagraża rozmyciem twardych priorytetów bezpieczeństwa Polski. Jeśli ten format zacznie kształtować politykę obronną, nawet rząd w Warszawie oddany partnerstwu transatlantyckiemu nieuchronnie zostałby przegłosowany w kwestiach takich jak polityka wobec Rosji czy rola USA i NATO – zwłaszcza pod presją Paryża na forsowanie wersji „europejskiej autonomii strategicznej”

 - zaznaczył Jacek Saryusz-Wolski.

W dłuższej perspektywie ułatwiłoby to Berlinowi wyłonienie się jako centrum władzy działającego niezależnie od USA, a coraz bardziej w opozycji do nich E6 niesie też konkretne koszty ekonomiczne i ustrojowe. Wciągnięcie Polski do „rdzenia” UE oznaczałoby presję na głębszą integrację fiskalną, unię rynków kapitałowych i ostatecznie członkostwo w strefie euro – na warunkach głównie korzystnych dla największych gospodarek. Jednocześnie format wpisuje się w szerszą agendę osłabiania prawa weta i rozszerzania głosowania większościowego, co zmniejsza zdolność Polski i innych mniejszych państw członkowskich do blokowania niekorzystnych decyzji i promowania własnych priorytetów E6 nie jest „wyniesieniem Polski do elity”, lecz strukturalną rekonfiguracją podejmowania decyzji w UE, która wzmacnia dominację Niemiec i Francji oraz fragmentuje Europę Środkową jako realny podmiot polityczny 

- podsumował.

Źródło: Republika/X

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X