Samobójczy zamach w Afganistanie. Co najmniej 22 ofiary
Dziś w nocy w prowincji Kunduz w Afganistanie zamachowiec samobójca zdetonował załadowany materiałami wybuchowymi samochód. Zginęły co najmniej 22 osoby.
O atak władze podejrzewają talibów. Miał to być prawdopodobnie zamach na lokalną milicję, sprzyjającą rządowi w Kabulu. Wśród zabitych jest czterech lokalnych dowódców.
W piątek w wyniku trzech zamachów, do których doszło w Kabulu zginęło ponad 50 osób, a kilkaset zostało rannych. Najwięcej ofiar było w atakach na bazę NATO i akademię policyjną. Zginął tam żołnierz Sojuszu oraz ośmiu cywilnych pracowników NATO w Afganistanie.
Najnowsze
Dramatyczne dane o pożarach lasów w Hiszpanii
IMGW ostrzega przed upałami i burzami. 9 województw zagrożonych
Gigant z USA zamyka fabrykę w Kanadzie. Przenosi ją do... Polski
"Wielka Siostra" forsuje kontrolę w sieci. Chce patrzeć i wi(e)dzieć...
"Dorosły mężczyzna nie potrzebuje, żeby żona odprowadziła go pierwszego dnia do nowej pracy". Anna Lewandowska reaguje na krytykę
Kubańczycy podnoszą głowy. Rekordowa liczba antyrządowych demonstracji