Rusza rozliczenie zbrodni w Syrii. Były szef służb na ławie oskarżonych
W Damaszku rozpoczął się w niedzielę pierwszy proces dotyczący zbrodni popełnionych podczas wojny domowej w Syrii - podała syryjska telewizja państwowa. Przed sądem stanął aresztowany w 2025 r. Atif Nadżib, kuzyn obalonego prezydenta Syrii Baszara al-Asada, były szef sił bezpieczeństwa w prowincji Dara.
Sprawiedliwość po latach wojny. Kuzyn Asada przed na ławie oskarżonych
Minister sprawiedliwości Mażar al-Wais oświadczył, że na ten moment długo czekały ofiary prześladowań. Dodał, że jest on „częścią procesu sprawiedliwości przejściowej”. Procesy są otwarte dla mediów.
Al-Wais powiedział w sobotę dziennikarzom, że w pierwszej kolejności sądzeni będą funkcjonariusze oskarżeni o przestępstwa popełnione w prowincji Dara. Jego zdaniem wybór ten ma „znaczenie symboliczne i narodowe”. Prowincję określił mianem „kolebki rewolucji syryjskiej i punkt początkowy wydarzeń, które przekształciły kraj”.
Pierwszym oskarżonym, który stanął przed sądem jest Atif Nadżib. Wśród osób czekających na proces są piloci samolotów, którzy brali udział w bombardowaniu miast opanowanych przez siły walczące z reżimem Asada.
Wojna domowa w Syrii rozpoczęła się przed 15 laty. Trwała fala protestów wymierzonych w autorytarne rządy na Bliskim Wschodzie, nazwana arabską wiosną. W marcu 2011 r. w mieście Dara aresztowano kilkunastu nastolatków za antyreżimowe napisy. Byli torturowani w aresztach służb bezpieczeństwa, którymi zarządzał Nadżib. Doszło do demonstracji, podczas których domagano się uwolnienia zatrzymanych i wolności politycznej. Siły bezpieczeństwa odpowiedziały strzelając do demonstrantów ostrą amunicją. Do miasta wkroczyło wojsko; nie wiadomo, ilu dokładnie ludzi zginęło, ale liczbę ofiar szacowano na setki.
W trakcie wojny domowej siły Asada bombardowały obszary kontrolowane przez rebeliantów. Komisja Śledcza ONZ ds. Syryjskiej Republiki Arabskiej oszacowała, że między 2011 a wiosną 2021 r. w Syrii zginęło ponad 580 tys. osób. Kraj musiało opuścić nawet 6,7 mln osób, miliony pozostały w kraju, lecz musiały porzucić swe domy. Przed wojną liczba mieszkańców Syrii sięgała 22 mln.
Sunniccy rebelianci obalili Asada w grudniu 2024 r. Obiecali postawić przed sądem przedstawicieli reżimu za popełnione przestępstwa. Jednak sam Asad wymknął się wymiarowi sprawiedliwości uciekając do Rosji z rodziną i najbliższymi współpracownikami.
Źródło: Republika, PAP.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Bocheński o podważaniu sojuszu z USA przez Tuska: to jest oczywiste działanie na rzecz Niemiec
Kontrowersyjny pomysł w Niemczech. Na majówkę pociągiem?
Ziobro: kiedy Tusk rządzi, Polacy tracą w wyniku afer, a służby nie działają