Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
08:10 Wielkopolskie: Referendum ws. odwołania burmistrz Krzyża Wlkp. - nieważne
07:44 Francuska marynarka wojenna zatrzymała w niedzielę rano na Atlantyku kolejny tankowiec pochodzący z Rosji i objęty sankcjami międzynarodowymi
07:09 Mazowieckie: Referendum w sprawie odwołania burmistrza Pionek - nieważne
06:45 Policja: od środy obowiązek używania kasków przez młodych rowerzystów i kierujących e-hulajnogami
06:41 Polska: IMGW ostrzega przed burzami w znacznej części kraju
06:32 Korea Płd.: Cztery osoby zginęły w wybuchu w fabryce zbrojeniowej Hanwha Aerospace
05:11 Polska: W poniedziałek rozpoczyna się dodatkowa sesja maturalna
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim. 2 czerwca, godz. 17:30. Restauracja Kaczorowski ul. Grabowa 14/16, Pabianice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jędrzejów zapraszają na uroczystość odsłonięcia Popiersia Hufcowego Szarych Szeregów, Szefa Referatu II Wydziału i Kontrwywiadu ZWZ/AK - Władysława Tykwińskiego „Krata” 3 czerwca ul.11 Listopada obok bloku 113 w Jędrzejowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Tarnobrzeg zaprasza na Mszę Świętą za Ojczyznę. 3 czerwca, godz. 18:00. Kościół pw. Chrystusa Króla al. Niepodległości 9, Tarnobrzeg

Rosja zareaguje w razie zwiększania obecności NATO u jej granic

Źródło: twitter/@ChristopherJM

Rosja uzna dalsze zwiększanie sił NATO u swych granic za "demonstrację wrogich zamiarów" i podejmie kroki polityczne oraz wojskowe dla zapewnienia własnego bezpieczeństwa – oświadczył wiceminister spraw zagranicznych Władimir Titow.

- Taką kumulację militarnej siły Sojuszu przy granicy Rosji możemy postrzegać tylko jako demonstrację wrogich zamiarów - podkreślił Titow w opublikowanym dziś wywiadzie dla agencji Interfax.

W jego ocenie wydarzenia na Ukrainie w sposób jaskrawy obnażyły kryzys w euroatlantyckim systemie bezpieczeństwa.

- Podobnie jak w sierpniu 2008 roku na Kaukazie Południowym, tak i teraz NATO tworzy dodatkowe problemy zamiast pomagać w rozwiązywaniu istniejących. Wzmocnienie misji powietrznego patrolowania państw bałtyckich w ramach Sojuszu, militarne wzmocnienie w krajach Europy Środkowo-Wschodniej oraz w regionie Morza Czarnego i Bałtyku, wzmocnione ćwiczenia przy rosyjskich granicach oraz wykorzystywanie samolotów (wczesnego rozpoznania) AWACS w przestrzeni powietrznej wzdłuż granic Ukrainy zwiększają napięcie w i tak już napiętej sytuacji - powiedział Titow.

Zdaniem wiceministra NATO próbuje w ten sposób znaleźć dla siebie "nową rolę" na starej drodze "odstraszania zagrożenia ze Wschodu", co - jak powiedział - "może zaszkodzić wieloletnim wysiłkom w celu zbudowania zaufania na gruncie militarnym, zwiększyć napięcia i przyspieszyć wyścig zbrojeń, co pociągnęłoby za sobą poważne konsekwencje dla wszystkich państw euroatlantyckich".

Titow powiedział też, że stanowisko Rosji dotyczy także tych sił NATO, które mogą zostać rozmieszczone u rosyjskich granic na zasadzie rotacyjnej. - Dodatkowe rozmieszczenie znaczących sił NATO w Europie Środkowo-Wschodniej, nawet na zasadzie rotacyjnej, trudno byłoby postrzegać w kategoriach innych niż bezpośrednie pogwałcenie postanowień aktu założycielskiego Rady NATO-Rosja z 1997 roku - podkreślił wiceminister.

W takim wypadku "będziemy zmuszeni podjąć wszelkie konieczne kroki polityczne i wojskowe w celu skutecznego zapewnienia własnego bezpieczeństwa" - dodał.

Reuters zauważa, że wypowiedź Titowa padła krótko po deklaracji USA o zwiększeniu militarnego wsparcia dla państw członkowskich NATO z Europy Środkowo-Wschodniej. Podczas wizyty w Polsce w ubiegłym tygodniu prezydent USA Barack Obama zapowiedział, że zamierza przeznaczyć 1 mld dolarów na zwiększenie obecności wojskowej USA w tym regionie. Fundusze te miałyby zostać przeznaczone na intensyfikację ćwiczeń, misje szkoleniowe i rotację wojsk, a także służyć rozwijaniu zdolności militarnych w krajach nienależących do NATO, np. na Ukrainie.

Rosja od dawna sprzeciwia się rozszerzaniu NATO na wschód, ponieważ uważa to za zagrożenie dla swojego bezpieczeństwa. Twierdzi również, że obrany przez nowe władze Ukrainy proeuropejski kierunek rozwoju zmusza ją do reakcji.

pap