Rosyjska ofensywa. Straty większe niż możliwości produkcji

Rosyjska ofensywa w Ukrainie wyraźnie spowalnia, a straty w sprzęcie wojskowym, zwłaszcza w czołgach, stają się coraz bardziej dotkliwe. Według analizy Instytutu Studiów nad Wojną (ISW), w marcu 2025 roku siły rosyjskie zajęły jedynie 240 kilometrów kwadratowych terytorium Ukrainy, co stanowi czwarty z rzędu miesiąc spowolnienia postępów.
Szacunki Instytutu Studiów Strategicznych w Londynie (RUSI) wskazują, że do 2024 roku Rosja straciła około 1400 czołgów, co odpowiada czterem dywizjom pancernym. Prognozy sugerują, że Rosja może utrzymać takie tempo strat do 2027 roku. Z tego powodu, od 2025 roku, armia rosyjska zmniejszyła liczbę ataków z użyciem pojazdów opancerzonych.
Rosyjski przemysł zbrojeniowy ma trudności z uzupełnieniem strat. Fabryki są w stanie odnawiać jedynie od 30 do 35 czołgów miesięcznie, w porównaniu do 120 w 2022 roku. Analiza ukraińskich źródeł, oparta na danych satelitarnych, wskazuje, że Rosja dysponuje jeszcze rezerwami czołgów, jednak ich stan techniczny jest różny. Z 3463 czołgów przechowywanych na otwartym powietrzu, tylko część nadaje się do remontu i przywrócenia do służby. Z kolei z 2000 czołgów w magazynach zamkniętych, około 1200 nadaje się do modernizacji.
Według ukraińskich analiz, w drugiej połowie 2025 roku Rosja może wyczerpać zapasy czołgów nadających się do renowacji. W ciągu ostatniego roku siły rosyjskie zajęły 0,78% terytorium Ukrainy, a obecnie nie notują postępów w ośmiu kluczowych regionach frontu.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X