Moskwa przeciw Londynowi. Ich człowiek ma dwa tygodnie
Rosja wydała decyzję o wydaleniu brytyjskiego dyplomaty z ambasady w Moskwie, oskarżając go o prowadzenie działalności szpiegowskiej i wywrotowej. Dyplomata ma opuścić kraj w ciągu dwóch tygodni.
Rząd Rosji ogłosił w poniedziałek wydalenie sekretarza ambasady Wielkiej Brytanii w Moskwie. Dyplomata Albertus Gerhardus Janse Van Rensburg został oskarżony przez Federalną Służbę Bezpieczeństwa (FSB) o prowadzenie działalności wywiadowczej i wywrotowej przeciwko Federacji Rosyjskiej.
Jak podała agencja RIA Novosti, Rosja cofnęła akredytację dyplomaty i nakazała mu opuszczenie terytorium kraju w ciągu dwóch tygodni.
Incydent jest kolejnym przejawem głębokich napięć między Moskwą a Londynem. Relacje obu państw znajdują się na najniższym poziomie od wielu lat, a od rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w lutym 2022 roku dochodziło już do wielokrotnych wzajemnych wydaleń dyplomatów.
Wcześniej w lutym minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii ogłosił cofnięcie akredytacji rosyjskiemu dyplomacie – był to bezpośredni odwet za podobną decyzję Moskwy podjętą w styczniu.
W poniedziałek na nagraniu opublikowanym przez rosyjskie MSZ widać, jak Danae Dholakia, chargé d’affaires ambasady brytyjskiej, przybywa do siedziby rosyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych w związku z zaistniałą sprawą.
Decyzja o wydaleniu brytyjskiego dyplomaty pogłębia i tak już bardzo napięte stosunki dyplomatyczne między Rosją a Wielką Brytanią, które od lat charakteryzują się serią wzajemnych oskarżeń o szpiegostwo i kolejnych wydaleń.
służby dyplomatyczne - x.com/screenshot
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X