Pożar w jednych z największych zakładach petrochemicznych Rosji
Ratownicy zakończyli akcję poszukiwawczą pięć dni po pożarze w zakładach petrochemicznych w Niżniekamsku w Tatarstanie, w europejskiej części Rosji. Liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 12, ponad 60 osób jest rannych, poinformował we wtorek właściciel zakładu.
Gdy wybuchł pożar w regionie ogłoszono alarm w związku z zagrożeniem ze strony bezzałogowców, pracę wstrzymało także lokalne lotnisko, jego funkcjonowanie wznowiono po kilkudziesięciu minutach – informowała agencja Reutera, powołując się na lokalne media.
Zakłady petrochemiczne w Niżniekamsku są jednymi z największych tego typu w Rosji. Zajmują się produkcją materiałów syntetycznych i tworzyw sztucznych.
Niżniekamsk był w 2024 r. atakowany przez ukraińskie drony, które uderzyły m.in. w znajdującą się w pobliżu miasta rafinerię.
Według komunikatu właściciela zakładu, firmy Sibur, pożar był następstwem spadku ciśnienia w zakładzie produkującym kauczuk syntetyczny i tworzywa sztuczne i eksplozji mieszanki gazowej. Dotychczas nie ustalono, co spowodowało zapłon gazu.
Ministerstwo Sytuacji Nadzwyczajnych Rosji poinformowało, że wysłało z Moskwy do Niżniekamska samolot, aby przetransportować rannych do stolicy w celu leczenia.
Źródło: Republika/PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X