Premier Czech: Jesteśmy prawdopodobnie jedynym cywilizowanym krajem, w którym prezydent nawołuje do zabicia głowy rządu

Wczoraj podczas spotkania ze studentami czeski prezydent Milos Zeman pytany o to, jak doprowadzić do dymisji premiera Bohuslava Sobotki stwierdził, że "jest tylko jeden demokratyczny sposób, wybory, ale est też niedemokratyczny sposób i nazywa się Kałasznikow". Ta wypowiedź wywołała oburzenie na czeskiej scenie politycznej.
Rzecznik prezydenta próbuje tłumaczyć tę wypowiedź "hiperbolą, którą posłużyła się głowa państwa". Podkreśla, że Zeman nie nawoływał do zabijania kogokolwiek.
"Żartu" nie zrozumieli liderzy partii CSSD, Hamacek i Stech. "Jesteśmy przekonani, że podobne oświadczenia najwyższych urzędników, niezależnie od tego czy były jedynie wyolbrzymieniem, są całkowicie niedopuszczalne i niewłaściwe. Szkodzą jedynie kulturze politycznej, komunikacji oraz zwiększają napięcie i nienawiść w społeczeństwie" – napisali w oświadczeniu.
Wypowiedź polityka krytykują przedstawiciele wszystkich frakcji politycznych w Czechach.
Polecamy Poranek Radia
Wiadomości
Prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację ustawy o ochronie małoletnich, czyli przepisów tzw. Lex Kamilek
PILNE: Minister kultury Marta Cienkowska odwołała Krzysztofa Ruchniewicza ze stanowiska dyrektora Instytutu Pileckiego
Magdalena Ejsmont ma zostać wiceszefem kontrwywiadu wojskowego. Jest bliską znajomą gen. Pytla, miała cofnięte poświadczenie bezpieczeństwa
Szef MON o katastrofie F-16 przed Air Show w Radomiu: trwają czynności operacyjne, pracują dwa zespoły
Najnowsze

Kowalski: pilot oddał życie za każdego z nas, taki pokaz to część podnoszenia gotowości bojowej

Ogromne długi szpitali wobec ZUS. Kwota bije po oczach

Mężczyźni zatrzymani w związku z pobiciem A. Niedzielskiego doprowadzeni do prokuratury
