Syryjska rodzina - niemieccy podatnicy zapłacili milion euro na wydatki penitencjarne
Syryjska rodzina osiedlona w Stuttgarcie spowodowała koszty penitencjarne przekraczające milion euro dla niemieckich podatników, według oficjalnych danych Ministerstwa Sprawiedliwości Badenii-Wirtembergii, ujawnionych po interpelacji poselskiej partii AfD.
Jedna syryjska rodzina osiedlona w Stuttgarcie wygenerowała ponad milion euro kosztów penitencjarnych dla niemieckich podatników. Dane pochodzą z oficjalnej odpowiedzi Ministerstwa Sprawiedliwości landu Badenia-Wirtembergia na interpelację posła regionalnego partii AfD, Daniela Lindenschmida. Według informacji, ośmiu synów wnioskodawcy azylu Abd Almudy H. spowodowało koszty zatrzymań i więzienia w wysokości 1 053 508 euro w związku z ich wyrokami skazującymi.
Rodzina licząca około 20 osób mieszkająca w Stuttgarcie była powiązana z co najmniej 160 przestępstwami do 2025 roku. Wśród nich znajdowały się napaści fizyczne, groźby, kradzieże, dźgnięcia nożem oraz próby zabójstwa. Najpoważniejsze sprawy dotyczą kilku braci z długimi kartotekami karnymi. Jeden z nich, 22-letni Mufed, sam kosztował 254 140 euro po skazaniu w lutym 2025 roku na dwa lata więzienia za groźby i przymus, do czego doliczyć należy wcześniejsze trzy lata w ośrodku dla nieletnich za ciężkie pobicia, podpalenia i włamania. Inni bracia zgromadzili dziesiątki tysięcy euro kosztów po wielokrotnych dźgnięciach i napaściach. Nawet nieletni trafiali do więzienia, generując dodatkowe wydatki.
Szczególnie ciężki był przypadek trzech braci skazanych za dźgnięcie nożem trzech mężczyzn w lipcu 2024 roku, których uwięzienie spowodowało dodatkowe 575 280 euro kosztów. Ich zwolnienia zaplanowane są na lata 2026–2027, po czym, jak potwierdził sekretarz stanu landu, zostaną wydaleni z kraju, gdy pozwoli na to prawo. W październiku 2025 roku władze umożliwiły wyjazd 17 członków rodziny w ramach państwowego programu „kontrolowanego powrotu”, co kosztowało dodatkowo 45 228 euro, w tym bilety lotnicze, transporty, dokumenty oraz płatności gotówkowe w wysokości około 1350 euro na osobę.
Rząd regionalny bronił operacji jako tańszej niż utrzymywanie ich w więzieniu lub prowadzenie długich procedur wydalenia, obecnie niemożliwych ze względu na sytuację w Syrii. Sprawa, która już pod koniec 2024 roku wywołała oburzenie w kraju, wyszła na jaw dopiero po nacisku parlamentarnym, wskazując na brak przejrzystości instytucji w kwestii przestępczości związanej z imigracją. Dla władz regionalnych wydalenie było „pieniądzmi dobrze wydanymi”; dla wielu obywateli epizod potwierdza rosnące koszty polityki migracyjnej bez kontroli, zarówno pod względem bezpieczeństwa, jak i środków publicznych.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X