Tydzień wystarczył. Tusk inaczej mówi o decyzji Nawrockiego wobec Zełenskiego
Wystarczyło zaledwie kilka dni, aby Donald Tusk zmienił swoje stanowisko wobec działań Wołodymyra Zełenskiego wobec UPA i zdecydowanej reakcji prezydenta Polski Karola Nawrockiego. -Zupełnie zrozumiałem reakcję prezydenta Nawrockiego, ja być może inaczej bym zareagował, ale na pewno nikt nie podzieli polskiej opinii publicznej i polskich władz - powiedział Tusk.
Jeszcze niedawno krytykował, dziś rozumie. Tusk o działaniach Nawrockiego
W ubiegłym tygodniu prezydent Ukrainy nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych swego kraju imię „Bohaterów UPA”. Jak wskazał, uczynił to „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.
Prezydent Karol Nawrocki niemal natychmiast zapowiedział, że zamierza podjąć działania, zmierzające do odebrania Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu, prezydentowi Ukrainy. Według niego ukraiński przywódca nie powinien zachować najwyższego polskiego odznaczenia po tym, jak zdecydował o nazwaniu jednej z ukraińskich jednostek imieniem "Bohaterów UPA".
Donald Tusk stwierdził, że decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie kroków mających odebrać odznaczenie Zełenskiemu "jest podobnym krokiem, bardzo bym chciał, żeby prezydenci obu krajów mądrze dbali o to, żeby nasze relacji były jak najlepsze".
Kilka dni temu pojawił się sondaż SW Research dla "Wprost", z którego wynika, że większość Polaków popiera ruch prezydenta Karola Nawrockiego. Aż 52,3 proc. respondentów chce odebrania orderu Wołodymyrowi Zełenskiemu. 22,4 proc. ankietowanych jest przeciwnego zdania. Natomiast 25,3 proc. badanych nie ma jednoznacznej opinii w tej sprawie.
Czytaj również: Tego jeszcze nie było. Niemal 100 proc. Polaków za Prezydentem! [SONDA]
Pod wpływem opinii publicznej Donald Tusk znacząco zmienił swój stosunek do kwestii gloryfikacji UPA na Ukrainie.
Po tym nieszczęsnym zdarzeniu jakim była decyzja ogłoszona przez prezydenta Zełenskiego w sprawie nadania imienia "Bohaterów UPA" wojskowej jednostce ukraińskiej, zrozumiałem zupełnie reakcje prezydenta Nawrockiego. Być może inaczej bym zareagował, ale na pewno nikt i mówię to także do ukraińskich przyjaciół, nikt nie podzieli polskiej opinii publicznej, polskich władz jeśli chodzi o kwestię wojny rosyjsko-ukraińskiej, ale także jeśli chodzi o historię, o przeszłość
– powiedział Tusk wracając wracając ze szczytu Unia Europejska – Bałkany Zachodnie w Czarnogórze.
Jak dodał lider Koalicji Obywatelskiej w sprawie historycznego konfliktu polsko-ukraińskiego "odpowiedzialność jest po stronie ukraińskiej".
Strona ukraińska doprowadziła do tego kryzysu, niech znajdą rozwiązanie
– zaznaczył.
Zmianę stanowiska premiera Polski w tej sprawie skomentowali internauci.
Hahahaha a tydzień temu decyzję Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu nazwał „podobnym krokiem” do decyzji o nadaniu jednostce imienia bohaterów UPA. Przyszły badania i sondaże i się dupa zapaliła XD
- napisał użytkownik o nicku chrzanik.
Tusk po ponad tygodniu od aaantury z Ukrainą i przepuszczonych z jego ludzi strony atakach na decyzję Nawrockiego wyskakuje, że NIE WOLNO NAS PODZIELIĆ. RAZEM Z PREZYDENTEM PODEJMIEMY DECYZJĘ. No ludzie kochany. Co za spektakl
- napisał Jan Molski.
Źródło: Republika, PAP, X, Wprost, RMF FM, Do Rzeczy.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X