Polak wpadł na Łotwie w ramach operacji "Wilkołak". Przemycał imigrantów
Łotewska straż graniczna zatrzymała w południowo-wschodniej części kraju obywatela Polski podejrzanego o nielegalny przewóz migrantów, którzy wcześniej przedostali się przez granicę z Białorusią - podała we wtorek łotewska straż graniczna.
Podczas wspólnej akcji strażników oraz policji niedaleko Jakubowa (łot. Jakabpils) zatrzymano samochód osobowy, z którego sześć osób uciekło do lasu. W wyniku poszukiwań z udziałem psa tropiącego oraz drona odnaleziono trzech cudzoziemców bez ważnych dokumentów; poszukiwania pozostałych trwają. Wobec kierującego autem obywatela Polski wszczęto postępowanie karne.
Do zdarzenia doszło w okresie funkcjonowania wzmocnionego systemu nadzoru i kontroli w regionach przygranicznych w związku z zagrożeniem nienaruszalności granicy państwowej - podkreślono w komunikacie straży granicznej.
W sierpniu, w obliczu rosnącej presji migracyjnej, łotewski rząd uruchomił operację „Wilkołak” (łot. Vilkatis). Jej celem jest zwalczanie zorganizowanej, nielegalnej migracji kierowanej przez reżim Białorusi.
Łotewskie służby od początku roku wszczęły 140 postępowań karnych wobec ponad 100 osób podejrzanych o nielegalny przewóz migrantów lub ułatwianie im nielegalnego pobytu na Łotwie. Dotychczas jeden z przemytników został skazany na ponad 6 lat więzienia. Tylko od początku tego tygodnia funkcjonariusze udaremnili ponad 20 prób nielegalnego przekroczenia granicy łotewsko-białoruskiej. Łącznie, od początku br. odnotowano zaś ponad 10,6 tys. takich przypadków.
Źródło: Republika/PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X