Oto główny podejrzany! Chodzi o włamanie do bankomatu...
Z pieniędzmi można zrobić wiele. Okazuje się, że mogą też być smaczne. W kazachskiej miejscowości myszy dostały się do bankomatu i poobgryzały znajdujące się wewnątrz banknoty.
Lokalne media podają, że myszy dostały się do maszyny i poobgryzały setki banknotów. W sieci krąży film, na którym widać straty.
Przekąska zdaje się być relatywnie droga - chodzi o 17 tys. tenge (ok. 180 zł).
– Rzeczywiście, w jednym z bankomatów w Astanie znaleziono kilka myszy. Najwyraźniej szukały schronienia przed trudnymi warunkami pogodowymi - donoszą służby.
Internauci żartobliwie odnieśli się do sprawy skandując, że przestępcy powinni być rzuceni kotom do pożarcia.
Najnowsze
KO odwraca się od "tonącego" Miszalskiego. Za to Kosiniak-Kamysz apeluje w jego imieniu do Krakowian
Uznański-Wiśniewski nie gryzie się w język. Mówi o "cenzurze" i stawia poważne zarzuty prezes POLSA
Zgorzelski: robienie sobie szydery z Trumpa może zaszkodzić naszym relacjom z USA
Zajączkowska-Hernik o referendum w Krakowie: PO odcina się od Miszalskiego, rzucili go na pożarcie [SONDA]