Dokument ONZ. Planowe wynarodowienie krajów Europy
Raport ONZ z 2000 r. pt. „Replacement Migration: Is It a Solution to Declining and Ageing Populations?” analizował scenariusze masowej imigracji potrzebnej do zrównoważenia spadku i starzenia się populacji w Europie. W najbardziej ekstremalnym wariancie (utrzymanie stosunku osób w wieku produkcyjnym do emerytów na poziomie z 1995 r.) dla Unii Europejskiej zakładano średnio 13,48 mln migrantów netto rocznie w okresie 2000–2050.
Raport Departamentu ds. Populacji ONZ z marca 2000 r. (opublikowany jako dokument ESA/P/WP.160) badał, czy międzynarodowa migracja (tzw. replacement migration) może być rozwiązaniem problemu spadku liczebności i starzenia się populacji w krajach o niskiej dzietności. Analiza objęła m.in. osiem państw (Francja, Niemcy, Włochy, Japonia, Korea Pd., Rosja, Wielka Brytania, USA) oraz dwa regiony: Europę i Unię Europejską (wówczas 15 państw).
Kluczowe wnioski raportu opierają się na projekcjach demograficznych zakładających utrzymanie niskiej dzietności poniżej poziomu zastępowalności pokoleń (ok. 2,1 dziecka na kobietę). W scenariuszu V (utrzymanie stałego stosunku potencjalnego wsparcia – osób w wieku 15–64 lata do osób 65+ na poziomie z 1995 r.) dla Unii Europejskiej oszacowano potrzebę 673 999 tys. migrantów netto w latach 1995–2050, czyli średnio 13,48 mln rocznie (dla Europy jako całości – 27,14 mln rocznie).
Raport nie proponował wdrożenia tych liczb jako planu politycznego – był to jedynie model matematyczny pokazujący skalę wyzwania demograficznego. Podkreślał, że tak wysokie przepływy migracyjne byłyby w praktyce nierealne i rodziłyby poważne problemy społeczne oraz kulturowe.
Demograf David Coleman (Uniwersytet Oksfordzki) w artykule z 2002 r. („Replacement migration, or why everyone is going to have to live in Korea”) skrytykował te projekcje jako nierealistyczne. Określił je jako rodzaj „blueprintu” dla masowej imigracji, ale wskazywał, że ignorują one konflikty społeczne, koszty integracji oraz realne alternatywy, takie jak skuteczne polityki pronatalistyczne zwiększające dzietność rodzimych populacji.
W 2018 r. temat wrócił w ramach Global Compact for Safe, Orderly and Regular Migration (Pakt Światowy ds. Migracji, tzw. Pakt z Marrakeszu), przyjętego 10–11 grudnia 2018 r. przez 152 państwa (nie jest prawnie wiążący). Dokument promuje migrację jako zjawisko pozytywne i wzywa do tworzenia legalnych kanałów migracyjnych w krajach starzejących się. Hiszpania przystąpiła do paktu – prezydent Pedro Sánchez ogłosił to podczas konferencji w Marrakeszu, podkreślając potrzebę zarządzania migracją zamiast jej blokowania.
Kraje takie jak USA, Węgry, Polska i Austria odmówiły podpisania, argumentując, że pakt ułatwia niekontrolowaną migrację i ogranicza suwerenność państwową. Te dokumenty ONZ – raport z 2000 r. i Pakt z 2018 r. – są często przywoływane w dyskusjach o przyczynach wysokiej imigracji do Europy, w tym do Hiszpanii, Francji, Niemiec, Włoch czy Grecji, gdzie masowe napływy migrantów (w tym nielegalnych) wywołują napięcia społeczne, problemy z bezpieczeństwem i integracją.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X