Szwajcaria przywitała Nowy Rok tragedią. "Kilkadziesiąt osób zabitych" [WIDEO]
W sylwestrową noc w kurorcie narciarskim Crans-Montana na południu Szwajcarii w wyniku pożaru zginęło kilkadziesiąt osób, a około stu zostało rannych, w większości ciężko – poinformowała w czwartek policja.
Tragiczny sylwester w Szwajcarii
Do wybuchu i pożaru doszło około godziny 1:30 w nocy podczas sylwestrowego świętowania w barze La Constellation.
– Sądzimy, że zginęło kilkadziesiąt osób w barze La Constellation
– przekazał dziennikarzom komendant policji kantonu Valais, Frederic Gisler.
Trwa identyfikacja ofiar, ale „zajmie to trochę czasu i na razie jest zbyt wcześnie, by podać dokładniejsze dane” – dodał.
Nawet 40 ofiar
Włoskie MSZ poinformowało, powołując się na dane szwajcarskiej policji, że liczba ofiar wynosi około 40 osób.
Prokurator generalna kantonu Valais, Beatrice Pilloud, zaznaczyła, że jest jeszcze za wcześnie, by określić przyczyny pożaru, ponieważ eksperci nie mogą jeszcze wejść do zniszczonego budynku. – Absolutnie nie ma mowy o żadnym zamachu – podkreśliła.
Szef władz lokalnych, Mathias Renard, powiedział, że rannych jest tak wielu, iż zabrakło miejsc na oddziale intensywnej opieki medycznej oraz w sali operacyjnej regionalnego szpitala, dlatego pacjenci są transportowani do innych placówek.
Do przetransportowania poszkodowanych zmobilizowano 10 śmigłowców oraz 40 karetek.
Według władz niektóre ofiary pochodziły z zagranicy. Francuskie ministerstwo spraw zagranicznych poinformowało, że wśród rannych są dwaj obywatele Francji.
Zdarzenie nie jest uważane za atak.
Wśród ofiar są także obywatele innych państw, a większość rannych odniosła poważne obrażenia – dodały władze.
Źródło: Republika, x.com, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X