Młodzi Arabowie w Niemczech wabią gejów na randki. Potem ich leją
Niemiecka policja bada serię co najmniej siedmiu zaplanowanych ataków na mężczyzn homoseksualnych w Offenbach (Hesja). Sprawcy kontaktowali się z ofiarami przez aplikacje randkowe dla gejów, zwabiali je w ustronne miejsca i napadali w grupie.
Między lutym a czerwcem 2026 roku w Offenbach doszło do serii identycznych napaści. Agresorzy nawiązywali kontakt z ofiarami za pośrednictwem popularnych aplikacji gejowskich, umawiali spotkanie w odludnych miejscach, a następnie – zamaskowani i w grupie – atakowali gazem pieprzowym, bili pięściami i kopali.
Ofiary opisywały sprawców jako młodych mężczyzn w wieku 15–20 lat o arabskim wyglądzie. W co najmniej pięciu przypadkach zeznania są zbieżne. Policja kryminalna sprawdza, czy za atakami stoi jedna zorganizowana grupa, czy kilka grup stosujących tę samą metodę.
Niektóre ofiary wymagały hospitalizacji. Jedna z nich, 21-letni mężczyzna, opisał atak: po przybyciu na umówione miejsce nagle otoczyło go kilku zamaskowanych mężczyzn. Został spryskany gazem pieprzowym i pobity.
Czułem się całkowicie bezbronny – relacjonował.
Atakujący nie wypowiedzieli ani słowa.
Policja nie potwierdziła jeszcze narodowości sprawców, ale bada możliwą motywację islamistyczną i powiązanie z radykalną interpretacją islamu – informuje lokalny dziennik Offenbacher Post.
Do tej pory nie dokonano zatrzymań.
Metoda ataków jest szczególnie perfidna – sprawcy celowo wybierali ofiary ze względu na orientację seksualną, używali fałszywych profili i izolowali je w miejscach, gdzie trudno było wezwać pomoc. Śledczy sprawdzają, czy ataki były filmowane lub rozpowszechniane.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Niemiecka policja zaatakowała Polaków, którzy chcieli upamiętnić ofiary wojny
Młodzi Arabowie w Niemczech wabią gejów na randki. Potem ich leją
Andrea Bocelli z poruszającym świadectwem ws. obrony życia: „Wszystko zawdzięczam tej decyzji”