Lubnauer nie kryje frustracji ws. afery Kacprzyka i przekazu władzy: „To wszystko poszło z dymem”
Katarzyna Lubnauer otwarcie przyznała, że afera wokół radnego Koalicji Obywatelskiej Dawida Kacprzyka zdominowała debatę publiczną i przesłoniła inne działania rządu. Wiceszefowa Ministerstwa Edukacji nie ukrywała rozczarowania.
Lubnauer o politycznych kosztach afery
W ostatnich dniach jednym z najgłośniejszych tematów politycznych jest sprawa 28-letniego lekarza i radnego KO z warszawskiego Ursusa Dawida Kacprzyka. Po medialnych publikacjach dotyczących jego skandalicznie wysokich zarobków i liczby przepracowanych godzin polityk zrezygnował z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej. Sprawa wywołała ostre reakcje przedstawicieli rządu, opozycji oraz władz Warszawy.
Katarzyna Lubnauer w rozmowie z Onetem przyznała, że zamieszanie wokół radnego KO skutecznie odwróciło uwagę od tematów, które rząd chciał eksponować jako swoje sukcesy w przestrzeni publicznej:
— To wszystko to jest krew w piach. To poszło z dymem, bo radny ma Porsche Panamerę — powiedziała wiceminister edukacji.
Jak zaznaczyła, w ostatnich dniach rząd komunikował m.in. kwestie związane z przywracaniem połączeń kolejowych, jednak przekaz został zepchnięty na dalszy plan przez doniesienia dotyczące Kacprzyka.
Według informacji przedstawionych przez Szpital Południowy, lekarz miał przepracować w 2025 roku 3976 godzin. Oznaczałoby to średnio ponad 330 godzin miesięcznie, co jest oczywistym absurdem. Jednocześnie pracował w kilku warszawskich placówkach medycznych.
Lubnauer podkreślała, że najważniejsza jest kwestia funkcjonowania systemu ochrony zdrowia, a nie prywatny majątek polityka:
— Ja nie wiem, skąd on ma to Porsche, nie będę w to wchodzić. Dla mnie ważna jest kwestia, jak działa system — mówiła.
Dodała również:
— To, co się stało, niewątpliwie jest godne potępienia — wskazała.
Wiceszefowa MEN zwróciła uwagę, że przy tak dużym obciążeniu pracą wzrasta ryzyko popełnienia błędu medycznego:
— Politykom wolno mniej. Politykom partii rządzącej wolno jeszcze mniej — oceniła.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Uratowano kilkaset kotów przed wykorzystaniem na mięso!
Jastrun groził mordem dziennikarzom "Gazety Polskiej". Prokuratura: nie zawiera znamion czynu zabronionego
Egzekucja na ulicy. Prokuratura ujawnia nowe fakty po zabójstwie krytyka Putina