Berlin: kończą się miejsca na muzułmańskie pochówki
Berlín zmaga się z dramatycznym brakiem miejsc na cmentarzach dostosowanych do muzułmańskich obrzędów pogrzebowych – problem, który od lat się pogłębia w wyniku szybkiego wzrostu populacji islamskiej w stolicy Niemiec.
W Berlinie żyje już ponad 300 tysięcy muzułmanów, a stolica Niemiec coraz dotkliwiej odczuwa skutki tej demograficznej zmiany. Miasto boryka się z rosnącym deficytem parceli pogrzebowych spełniających wymogi islamu, co zmusza wiele rodzin do trudnych decyzji.
Rytuał muzułmański wymaga m.in. orientacji grobu w stronę Mekki, zakazu kremacji oraz pochówku jak najszybciej po śmierci, najlepiej bez trumny. Roczna liczba zapotrzebowania na takie miejsca w Berlinie wynosi około 2 tysięcy, jednak dostępnych terenów jest coraz mniej. Niemieckie przepisy, ograniczenia sanitarne i brak miejsca uniemożliwiają szybkie rozwiązywanie problemu.
Brak przestrzeni na cmentarzach to kwestia zgłaszana od dekad przez muzułmańskie stowarzyszenia. W przeszłości wiele rodzin decydowało się na repatriację ciał do krajów pochodzenia, przede wszystkim do Turcji. Jednak młodsze pokolenia muzułmanów urodzonych lub wychowanych w Niemczech coraz częściej chcą, by ich bliscy spoczywali w Berlinie.
Problem nasilił się po kryzysie migracyjnym 2015 roku, gdy Niemcy przyjęły setki tysięcy migrantów z krajów muzułmańskich. Od tamtego czasu presja na infrastrukturę publiczną – od szkół, przez mieszkania, po służby pogrzebowe – wyraźnie wzrosła.
Tylko nieliczne berlińskie cmentarze, takie jak ten w Gatow, oferują jeszcze miejsca dostosowane do potrzeb muzułmańskich. Władze regionalne są pod coraz większą presją, by znaleźć rozwiązanie, lecz w gęsto zaludnionej metropolii z ograniczonymi terenami nie jest to zadanie proste.
Sytuacja w Berlinie staje się symbolem szerszej transformacji demograficznej Niemiec. Jak od lat ostrzegał m.in. Thilo Sarrazin, autor książki Niemcy się unicestwiają, rosnąca liczba ludności muzułmańskiej wymusza fundamentalne zmiany w funkcjonowaniu państwa i jego instytucji – także tych tak intymnych jak pochówek zmarłych.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X