Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
18:35 Prezydent USA Donald Trump zagroził w piątek, że nałoży 100 proc. na towary z państw, które zdecydują się wprowadzić podatek od usług cyfrowych, które dotkną amerykańskie firmy technologiczne
17:55 Iran i USA utworzyły linię komunikacyjną, która ma zapobiec incydentom zbrojnym w cieśninie Ormuz
16:27 Władze prowincji Brabancja Walońska i organizatorzy odwołali zaplanowaną na weekend rekonstrukcję bitwy pod Waterloo z powodu fali upałów - podały belgijskie media
15:44 Rzecznik Praw Lekarzy NIL Grzegorz Wrona zwrócił się do Ministerstwa Sprawiedliwości o pilne zwołanie posiedzenia zespołu ds. ochrony personelu medycznego. Powodem jest niedawny atak nożownika na pracowników i pacjentów szpitala w Jastrzębiu-Zdroju
15:11 Z rosyjskiej niewoli uwolniono 160 ukraińskich żołnierzy, którzy przebywali tam od 2022 r. - przekazał w piątek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
14:36 P.o. prezydenta Wenezueli: co najmniej 589 osób zginęło w środowych trzęsieniach ziemi, ponad 2980 zostało rannych
14:19 Węgry: Minister spraw zagranicznych odwołała 37 szefów misji dyplomatycznych
13:57 Prokuratura: napastnik ze szpitala w Jastrzębiu-Zdroju nie przyznał się do winy
13:24 Lublin: Cztery osoby oskarżone o wyłudzenie 5 mln zł metodą na pracownika banku
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Białymstoku zaprasza 26 czerwca na wydarzenie dla uczniów. Osoby, które okażą świadectwo z biało-czerwonym paskiem, otrzymają od organizatorów darmowe lody. Aleja Bluesa, Białystok
Wydarzenie Zapraszamy na otwarte spotkanie z posłem Bartoszem Kownackim i dziennikarzem Republiki Adrianem Klarenbachem. Więcbork, 27 czerwca (sobota), godz. 15:00, Centrum Aktywności Lokalnej, ul. Rybacka 11
Wydarzenie Zapraszamy na otwarte spotkanie z posłem Bartoszem Kownackim i dziennikarzem Republiki Adrianem Klarenbachem. Bydgoszcz, 27 czerwca, godz. 17:30, City Hotel, ul. 3 Maja 6
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Targ zaprasza na spotkanie z Jakubem Maciejewskim, dziennikarzem TV Republika 28 czerwca, godz. 16:00 Restauracja "Kaprys" ul. Sokoła 3, Nowy Targ
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Czarnem zaprasza na otwarte spotkanie z posłem Michałem Kowalskim, 29 czerwca 2026 r., godz. 17.00, ul. Kolejowa 7, Sala Dworca PKP, Czersk
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Wołomin i Stowarzyszenie „Nowy Wołomin” zapraszają na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem z Wolnych Republikanów i Adamem Borowskim, działaczem opozycji. 1 lipca, g. 18:00, Sala Bankietowa Cechu Rzemiosł, Moniuszki 11/1, Wołomin
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gorzów Wielkopolski zaprasza na spotkanie z Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 30 czerwca, godz. 19:00 Wieczernik, ul. Biskupa Wilhelma Pluty 7, Gorzów Wielkopolski
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Elblągu zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą oraz mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 29 czerwca o godz. 18:00 w Domu Rektora przy Bulwarze Zygmunta Augusta 12 w Elblągu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z posłem Krzysztofem Lipcem, 1 lipca, godz. 17:00, Dom Kultury „Sabat”, ul. Jeziorańskiego 73, Kielce

Niemiecka prasa i politycy zastanawiają się: czy "nasi chłopcy" powinni zostać wysłani na Ukrainę?

Źródło: facebook.com/EuropeanCommission

Za Odrą trwa dyskusja w sprawie ewentualnego wysłania wojsk niemieckich na Ukrainę. Niektórym politykom berlińskim i ich tubom propagandowym marzy się najwyraźniej powrót do militarnej potęgi kolejnej mutacji Rzeszy. Inni przestrzegają jednak przed "kolejnym Stalingradem". Ani pierwsza, ani druga strona nie podnoszą natomiast oczywistej kwestii - w jaki sposób niemieccy kameraden dotrą do Kijowa, Charkowa, czy, być może, jeszcze dalej na wschód? Przez jaki kraj wiedzie najkrótsza droga nad Dniepr?

Obecna szefowa Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen ma, z punktu widzenia Polski, jedno rzeczywiste osiągnięcie - doprowadziła, w czasach swoich rządów w resorcie obrony RFN, do kompletnej zapaści i rozkładu niemieckiej armii. Preferująca "tęczowe wartości" i zeroemisyjność broni "ministra" uczyniła z następczyni Wehrmachtu - Bundeswehry - pośmiewisko. Teraz jednak to się zmienia. Niemcy stawiają na silną armię i rozwój przemysłu zbrojeniowego, na co składać mają się inne kraje europejskie, w tym Polska. Berlin najwyraźniej zrobił sobie z UE i jej funduszy maszynkę do robienia pieniędzy finansujących rozwój Niemiec. Jak się okazuje prawdę "nie płacisz na własną armię - będziesz łożyć na obcą" można realizować także w czasie pokoju.

Coraz wyraźniej imperialne Niemcy zastanawiają się teraz, czy po raz trzeci w najnowszej historii Europy militarnie odwiedzić Ukrainę. Ich wcześniejsze ekskursje w tym kierunku - w czasie I i II wojny światowej - zakończyły się, co prawda klęską, ale "cóż szkodzi spróbować" - tym razem pod "flagą zjednoczonej Europy".

"Z powodu rozmów o Ukrainie w Waszyngtonie dyskusja na temat udziału niemieckich żołnierzy w zapewnieniu trwałości ewentualnego rozwiązania pokojowego nabiera tempa. Rząd Niemiec podkreślił przy tym, że należy zapobiec sytuacji, w której byłaby to jedynie chwilowa przerwa, trwająca może kilka lat", czytamy w portalu dw.com.

„Kwestia konkretnego kształtu takiego rozwiązania jest niezwykle skomplikowana”, mówi zastępca rzecznika rządu Steffen Meyer. Chodzi o kwestie polityczne i techniczne, „które muszą być omawiane w bardzo konkretny sposób”. A jaki? "Niemcy jako wiodące mocarstwo w Europie również muszą uczestniczyć w zapewnieniu bezpieczeństwa dla rozwiązania pokojowego, „zwłaszcza jeśli mają w tym zapewnione wsparcie Amerykanów”, tłumaczy polityk CDU Roderich Kiesewetter dla portalu „Focus Online” (cytat za dw.com).

Polityk SPD ds. polityki zagranicznej Adis Ahmetović w rozmowie z tygodnikiem „Spiegel” otwarcie przyznaje, że Bundeswehra mogłaby wziąć udział w późniejszej misji pokojowej w Ukrainie. Partyjny kolega Ahmetovića Ralf Stegner jest jednak temu przeciwny.

Minister spraw zagranicznych Johann Wadephul w podcaście „Table.Today” wyraża sceptycyzm wobec wysłania niemieckich żołnierzy do Ukrainy. Wskazuje na zwiększoną rolę Bundeswehry w NATO, w tym na brygadę bojową – około 5000 żołnierzy – stacjonującą obecnie na Litwie. Rozpoczęcie działań w Ukrainie mogłoby „prawdopodobnie przerosnąć możliwości Niemiec”, uważa polityk CDU.

Fundacja Nauki i Polityki (SWP) z Berlina przeanalizowała w lutym modele zapewnienia bezpieczeństwa w przypadku ewentualnego zawieszenia broni w Ukrainie. Badaczka ds. bezpieczeństwa w berlińskim think tanku, Claudia Major, napisała wówczas, że jak dotąd nie ma spójnych koncepcji w tej sprawie.

„Środki, które Europejczycy mogą zaoferować ad hoc, nie stanowiłyby wiarygodnej ochrony” – stwierdziła w swojej analizie. Aby zapewnić odstraszający efekt, konieczne byłoby „dodatkowe siły kontyngentowe Zachodu na poziomie około 150 000 żołnierzy”. Ekspertka ostrzega: „Podejście typu ‘blefuj i módl się', polegające na wysłaniu zbyt małych sił zbrojnych i oparte głównie na nadziei, że Rosja nie sprawdzi ich skuteczności, byłoby lekkomyślne i zwiększyłoby prawdopodobieństwo wybuchu wojny w Europie”.

"Z tego powodu oraz w celu zapewnienia wiarygodności militarnej szybko stało się jasne, że bez udziału Stanów Zjednoczonych nie da się tego osiągnąć", przyznaje Niemka. Szefowa AfD, Alice Weidel, ostrzegła na X, że Niemcy same mogą stać się celem ataków, jeśli USA się wycofają, i zaapelowała: „Niemcy potrzebują porozumienia w stosunkach z Rosją, zamiast ciągłej konfrontacji”.

No i wszystko jasne, chciałoby się powiedzieć, zwłaszcza, gdy przytoczy się słowa szefa partii Lewicy Jana van Akena, który zaproponował jako gwarancję bezpieczeństwa dla Ukrainy misję obserwacyjną sił pokojowych ONZ w liczbie od 30 tys. do 40 tys. żołnierzy. „Ważne byłoby, aby w misji uczestniczyły Chiny, ponieważ rosyjscy żołnierze nie strzelaliby do Chińczyków”, powiedział van Aken w Berlinie. Lewicowy polityk nie zadał sobie jednak trudu, by zadać pytanie: do kogo strzelaliby Chińczycy?

Źródło: Republika, dw.com

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X