Coś pękło w Niemczech. Multikulturalizm już się tam nie podoba
Jak informuje tysol.pl, Fundacja Konrada Adenauera opublikowała raport, z którego wynika, że mieszkańcy Niemiec coraz częściej odrzucają model klasycznego multikulturalizmu.
Autorem raportu jest dr Jochen Roose, a dokument ukazał się 17 stycznia 2026 roku. Ankieta przeprowadzona przez KAS skupiła się na tym, jak Niemcy wyobrażają sobie integrację migrantów i jaką rolę odgrywa społeczeństwo przyjmujące. Co ciekawe, wyniki pokazują, że wizje integracji nie różnią się znacząco między grupami – zarówno Niemcy bez migracyjnego tła, jak i ci z takim doświadczeniem, a nawet cudzoziemcy, podzielają podobne poglądy.
Jednym z najważniejszych wniosków jest to, że zabrakło poparcia dla multikulturalizmu, w którym społeczeństwo przyjmujące miałoby zapewniać równe szanse życiowe bez większych oczekiwań wobec migrantów. Zamiast tego, ankietowani podkreślają potrzebę adaptacji ze strony przybyszy. Najsilniej akcentowana jest nauka języka niemieckiego. Jak podkreśla raport KAS, znajomość języka jest postrzegana jako podstawa integracji, umożliwiająca komunikację i uczestnictwo w życiu społecznym. Bez niej, proces integracji jest znacznie utrudniony, co potwierdza wiele badań socjologicznych.
Kolejnym kluczowym elementem jest adaptacja kulturowa. Jest oczekiwanie, że migranci dostosują się do norm i wartości niemieckiego społeczeństwa, choć nie w formie ścisłej asymilacji, która wymagałaby całkowitego porzucenia własnej kultury.
Niemcy bez tła migracyjnego wykazują zainteresowanie zbliżeniem do migrantów i aktywnym wsparciem integracji. Z kolei Niemcy z migracyjnym doświadczeniem dzielą te same oczekiwania co reszta – nauka języka i adaptacja kulturowa są dla nich równie ważne.
Polityczne implikacje tych wniosków są znaczące. W kontekście wyborów i polityki społecznej, KAS sugeruje, że partie polityczne powinny skupić się na promocji nauki języka i dialogu kulturowego, zamiast na skrajnych modelach jak multikulturalizm czy asymilacja. Odrzucenie multikulturalizmu wskazuje na potrzebę bardziej pragmatycznego podejścia, gdzie integracja jest procesem dwustronnym – migranci adaptują się, a społeczeństwo przyjmujące oferuje wsparcie. To może wpłynąć na reformy edukacyjne i programy językowe.
Źródło: Republika, tysol.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X