Kłodzko. Jest reakcja policji po publikacjach Telewizji Republika
Policja weszła do biura komendanta Straży Miejskiej w Kłodzku. Przeszukanie odbyło się również w domu i w miejskim ratuszu. Zabezpieczono nośniki. Akcja ma związek z treściami ujawnionymi przez Republikę.
Akcja ma związek z treściami ujawnionymi przez Telewizję Republika, korespondencją z burmistrzem Michałem Piszko oraz funkcjonariuszem na telefon, który współpracował z władzą
– poinformował Janusz Życzkowski z Republiki.
Dziennikarz Telewizji Republika podkreślił, że akcja ma związek z treściami ujawnionymi przez stację. Chodzi o korespondencją wysokiego urzędnika ratusza z funkcjonariuszem Straży Miejskiej, który współpracował z władzą. Wszystko wskazywało na to, że chodzi o burmistrza Michała Piszkę i Michała Tułacza.
To jest ustawka. Zabezpieczenie dokumentów dowodowych,nośników przez policję ma na celu niedopuszczenie ich do wglądu przez opinie publiczną. Będą tak zabezpieczone jak dokumenty Bolka w domu Kiszczaka. Skręcenie afery Kłodzkiej w 100%.
– skomentował sprawę jeden z internautów.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X