Czarnek: śmierć 200 tys. Warszawiaków jest mocnym fundamentem naszej wolności i godności
Gościem Edyty Lewandowskiej w Telewizji Republika był dziś Przemysław Czarnek, polityk Prawa i Sprawiedliwości, kandydat na przyszłego premiera. W programie Gość Dzisiaj rozmawiano o 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, o polskiej historii oraz Warszawie, która przez lata podnosiła się z ruin.
Przemysław czarnek wskazywał na fakt, że kultywowanie wiedzy na temat powstania ma ogromne znaczenie dla dzisiejszej Polski i Polaków.
Tak, to rzeczywiście było imponujące, te 630 metrów flagi. Największa i najdłuższa flaga powstańcza podczas tegorocznych uroczystości, a którą przygotowaliśmy, niosło mnóstwo młodych ludzi. Były całe rodziny z dziećmi i dużo młodzieży, która kultywuje tę tradycję i dokładnie rozumie co się stało 82 lata temu i co się działo przez kolejne lata. To, co przeżyli ci ludzie, którzy tutaj walczyli 82 lata temu i patrząc na to jakim torturom i mękom zostali poddani i zginęli, to dzisiejsze waruneczki, to jest po prostu masaż. Wolność krzyżami się mierzy. My chrześcijanie to wiemy, ponieważ dokładnie wiemy, że krzyż jest symbolem i zwycięstwa i wolności i miłości, a nie symbolem tych wielkich dramatów i cierpienia, które na tym krzyżu doświadczał Pan Jezus. 82 lata później 200 tysięcy pojedynczych krzyży każdego z maltretowanych torturowanych zamęczonych ludzi tutaj w warszawie i te 200 tysięcy krzyży z kolei tych Warszawiaków którzy zginęli tutaj, to jest ale mocny fundament naszej godności i wolności.
- mówił Przemysław Czarnek.
W rozmowie wskazywano również również na brak rozliczeń oprawców niemieckich i brak reparacji oraz rachunków za poczynione zło.
Nie wyrównamy całości, bo nie da się przywrócić życia 200 000 pomęczonych ludzi i na nowo odzyskać tej Warszawy, która była przed wojną. Ale mamy nową Warszawę. Słusznie została zbudowana rękami Polaków bez jakiegokolwiek wsparcia materialnego, tych którzy te Warszawę zrównali z ziemią i dzisiaj mamy nie tylko prawo ale święty obowiązek w imieniu także tych poległych domagać się do skutku wszystkiego czego można się domagać i co można odzyskać. I są na to sposoby tylko trzeba po prostu chęci. A tej chęci nie ma od samego początku, bo już nie sam fakt możliwości skutecznego dochodzenia reparacji jest kwestionowany tylko same reparacje są kwestionowane przez Tuska i innych ludzi. Powiedzmy sobie zupełnie szczerze, tutaj na dziesiątym piętrze z widokiem na Warszawę. Rządzą nami ludzie, którzy albo są pod wpływem agentury niemiecko-rosyjskiej albo ich umysły zostały opanowane przez agenturę niemiecko-rosyjską, sączoną treść przez agenturę w rozmaitych mediach. Rosjanie wzięli jakieś pieniądze od Niemców i nie podzielili z nami. Natomiast niemcy twierdzą, że już wszystko zapłacili, a to że do Polski nie trafiło to nie jest ich sprawa. Otóż my będziemy żądać tych pieniędzy do skutku i będziemy odzyskiwać rozmaitymi sposobami. Zadośćuczynienie, które od Niemców dostawali, ci którzy wyjeżdżali na roboty do Niemiec za pośrednictwem fundacji polsko-niemieckie pojednanie to jest przecież śmiech na sali. To jest jakiś ochłap.
- podkreślał Przemysław Czarnek.
Zdaniem polityka Prawa i Sprawiedliwości, Donald Tusk został umocowany na stanowisku prezesa rady ministrów przez niemieckie interesy i ma chronić niemieckie interesy w Polsce. Przemysław Czarnek przypomniał sytuację z kampanii wyborczej z 2023 roku, gdy jeden z uczestników spotkania z Tuskiem zapytał o reparacje i został przez Tuska całkowicie obśmiany.
Źródło: Republika,
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco!
Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Stworzył jedną z najsłynniejszych powieści na świecie. 207 lat temu urodził się autor "Moby Dicka"
Ceuta tematem wtorkowego, nadzwyczajnego spotkania unijnych ministrów
W centrum Moskwy trzy osoby zginęły w wyniku eksplozji w restauracji