Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
14:09 Arabia Saudyjska: Czternaście osób zginęło w wypadku śmigłowca koncernu Saudi Aramco
12:29 Niemcy: Rekord nocnej temperatury - w Saksonii nie spadła poniżej 29,4 stopnia Celsjusza
12:14 USA: Trzech strażaków zginęło podczas gaszenia pożarów na granicy Kolorado i Utah
11:11 Śląskie: 300 interwencji dot. tlenku węgla; zagrożenie w związku z upałami
10:07 Francja: W okresie upałów odnotowano około 1000 zgonów więcej niż w poprzednich miesiącach
08:15 MŚ 2026: osiem drużyn awansowało do 1/16 finału z trzecich miejsc w grupach
08:05 Ukraina: rafineria w Kraju Krasnodarskim w Rosji płonie po ataku ukraińskich dronów
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Targ zaprasza na spotkanie z Jakubem Maciejewskim, dziennikarzem TV Republika 28 czerwca, godz. 16:00 Restauracja "Kaprys" ul. Sokoła 3, Nowy Targ
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" im. ks. Gurgacza Nowy Sącz oraz Europoseł Arkadiusz Mularczyk, poseł Patryk Wicher zapraszają na 86.rocznicę zbrodni w Trzetrzewinie. 28 czerwca, godz. 11:00 w kościele Matki Boskiej Pocieszenia w Trzetrzewinie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Czarnem zaprasza na otwarte spotkanie z posłem Michałem Kowalskim, 29 czerwca 2026 r., godz. 17.00, ul. Kolejowa 7, Sala Dworca PKP, Czersk
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Sulęcin zaprasza na spotkanie z Elżbietą Rafalską i posłem Władysławem Dajczakiem. 29 czerwca, godz. 17:00 Sala parafialna przy ul Skłodowskiej-Curie 2, Sulęcin
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gorzów Wielkopolski zaprasza na spotkanie z Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 30 czerwca, godz. 19:00 Wieczernik, ul. Biskupa Wilhelma Pluty 7, Gorzów Wielkopolski
Wydarzenie Łódzkie Kluby "Gazety Polskiej" oraz Poseł Agnieszka Wojciechowską van Heukelom zapraszają na koncert Leszka Czajkowskiego z komentarzem historycznym Tadeusza Płużańskiego 30 czerwca, godz. 19:00 ul. Piotrkowska 143, Łódź
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z posłem Krzysztofem Lipcem, 1 lipca, godz. 17:00, Dom Kultury „Sabat”, ul. Jeziorańskiego 73, Kielce
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Elblągu zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą oraz mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 29 czerwca o godz. 18:00 w Domu Rektora przy Bulwarze Zygmunta Augusta 12 w Elblągu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Wołomin i Stowarzyszenie „Nowy Wołomin” zapraszają na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem z Wolnych Republikanów i Adamem Borowskim, działaczem opozycji. 1 lipca, g. 18:00, Sala Bankietowa Cechu Rzemiosł, Moniuszki 11/1, Wołomin

Negocjacje nad wieloletnim budżetem zawieszone. PE domaga się więcej środków

Źródło: PAP/Darek Delmanowicz

PE odszedł od negocjacji nad wieloletnim budżetem UE, domagając się od państw "27" większych wydatków na flagowe programy, finansujące m.in. badania, czy studenckie wymiany w ramach Erasmusa. Niemiecka prezydencja ma nadzieję, że rozmowy będą wznowione w przyszłym tygodniu.

- Byliśmy gotowi przedstawić wczoraj nasze stanowisko, kompromisową propozycję, ale europosłowie uznali, że odchodzą od stołu, aby zdramatyzować sytuację. Sądzę jednak, że jesteśmy blisko porozumienia - mówił w piątek dziennikarzom unijny dyplomata.

Niemiecka prezydencja przekazała Parlamentowi Europejskiemu kompromisową propozycję dotyczącą wieloletniego budżetu w środę, ale nie spotkała się ona z dobrym przyjęciem.

- Nie mieliśmy innego wybory, jak tylko przerwać spotkanie. Czekamy aż Rada zaktualizuje mandat negocjacyjny i w końcu wróci do nas z propozycją, która bierze pod uwagę kluczowe żądanie Parlamentu Europejskiego, aby poprawić 15 flagowych programów - oświadczyli w czwartek wieczorem, tuż po nagłym zakończeniu spotkania eurodeputowani z zespołu negocjacyjnego.

Napięcia między państwami członkowskimi, reprezentowanymi przez niemiecką prezydencję, a eurodeputowanymi rosną już od dłuższego czasu. Rola Parlamentu Europejskiego w przygotowaniu unijnego wieloletniego budżetu jest ograniczona, bo jego wielkość ustalają na szczycie UE szefowie państw i rządów. Na końcu jednak na plan finansowy i kształt poszczególnych programów jest potrzebna zgoda eurodeputowanych.

Przedstawiciele grup politycznych od miesięcy pisali listy i wydawali oświadczenia, podkreślając, że nie zgodzą się na budżet, który będzie za mały, ale liderzy państw członkowskich nie brali tych gróźb zbyt poważnie. Przy poprzednich negocjacjach budżetowych eurodeputowani bowiem również grozili, ale na koniec i tak zatwierdzali (z niewielkimi poprawkami), to co ustaliły unijne rządy.

Niewykluczone, że i tym razem tak się stanie, ale na razie trwa próba sił i festiwal wzajemnych oskarżeń. "Szkoda, że Parlament Europejski stracił dziś okazję, by posunąć do przodu negocjacje w sprawie wieloletnich ram finansowych. Kompromisowa oferta prezydencji jest aktualna" - napisał po odejściu od stołu eurodeputowanych rzecznik niemieckiej prezydencji Sebastian Fischer.

Po siedmiu rundach negocjacji jest postęp, m.in. w sprawie zasobów własnych, czy zarządzania budżetem, ale problematyczne są nadal kwoty. "Żaden kompromis w tej kwestii nie jest możliwy, tak długo, jak Rada wyklucza podniesienie pułapów wieloletniego budżetu lub wyłączenie z ich obliczania niektórych pozycji wydatków" - zaznaczyli eurodeputowani z zespołu negocjacyjnego.

Parlament Europejski proponuje m.in., by z limitu wydatków wyłączyć - na przykład - środki na odsetki od pożyczek. Takie kreatywne podejście miałoby pozwolić zwiększyć nieco finansowanie niektórych programów. Niemiecki ambasador przy UE Michael Clauss napisał jednak w liście do PE, że taka decyzja wymagałaby kolejnej Rady Europejskiej, co oznaczałoby de facto na nowo otwarcie negocjacji pomiędzy państwami członkowskimi. W lipcu dojście do porozumienia zajęło unijnym przywódcom pięć dni.

Choć odejście od stołu negocjacyjnego jest stanowczym krokiem, nie oznacza to całkowitego załamania rozmów. "Obywatele oczekują od nas prawdziwie europejskiej odpowiedzi. Wierzymy w to, że prezydencja będzie aktywnie szukała pola manewru w najbliższych dniach" - napisali deputowani, starając się wywrzeć presję na stolice.

Prezydencja próbowała poprawić ofertę, ale jest ograniczona przez państwa członkowskie, z których część nie chce słyszeć o jakimkolwiek podnoszeniu wydatków. Dlatego - jak wynika z nieoficjalnych informacji - w niemieckiej propozycji są zmiany, jeśli chodzi o poszczególne programy, ale ogólny limit wydatków został na dotychczasowym poziomie.

Problemem pozostaje też kwestia mechanizmu "pieniądze za praworządność". Tu Parlament Europejski też domaga się ostrzejszego podejścia, ale Berlin przekonuje, że nowe rozwiązanie nie może być narzędziem do nakładania sankcji na państwa członkowskie, które nie przestrzegają praworządności. W tym celu - jak zaznaczyła prezydencja - UE ma bowiem procedurę w ramach art. 7 unijnego traktatu.

Bardzo źle odebrana przez PE propozycja kompromisowa Niemców ma obejmować tylko naruszenia zasad rządów prawa, które miałyby mieć bezpośredni wpływ na wydatkowanie unijnych funduszy. Eurodeputowani i przedstawiciele państw członkowskich rozpoczną negocjacje w sprawie tego rozporządzenia w poniedziałek.

Kolejna runda rozmów między Radą UE, a Parlamentem Europejskim na temat wieloletnich ram finansowych jest przewidziana na 14 października.

PAP