Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
20:11 Bliski Wschód: premier Izraela Benjamin Netanjahu zapowiedział, że wojska tego kraju pozostaną na południu Libanu tak długo, jak wspierany przez Iran Hezbollah będzie stanowił zagrożenie
18:29 Biały Dom: delegacje USA i Iranu odbędą osobne rozmowy techniczne z mediatorami w Katarze
17:44 Warszawa: prokuratura nie wniesie apelacji od wyroku w sprawie aktywistek Ostatniego Pokolenia, które oblały farbą Pomnik Syreny w Warszawie. Dwa tygodnie temu apelację od wyroku złożyła obrona
17:01 Izrael: pilot rejsu LOT-u lecącego we wtorek z Warszawy do Tel Awiwu poinformował o porwaniu maszyny, później przekazał, że była to pomyłka; izraelskie lotnictwo poderwało dwa myśliwce, samolot zawrócił
15:29 Raport: w Niemczech w 2025 roku wzrosła liczba ekstremistów - było ich tam 58,7 tys., o 8,45 tys. więcej niż rok wcześniej
14:45 Liczba dzieci przyjętych z powodu niedożywienia do specjalistycznego szpitala na południu Afganistanu wzrosła od stycznia do kwietnia 2026 r. o 30 proc. w porównaniu z analogicznym okresem trzech poprzednich lat
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" we Wrocławiu zaprasza na spotkanie z prezesem Telewizji Republika, Tomaszem Sakiewiczem - 1 lipca, godz. 18:00, aula Bl. Ks. J. Popiełuszki w budynku Solidarności, Pl. Solidarności 1/3/5, Wrocław
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z posłem Krzysztofem Lipcem, 1 lipca, godz. 17:00, Dom Kultury „Sabat”, ul. Jeziorańskiego 73, Kielce
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Elblągu zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą oraz mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 29 czerwca o godz. 18:00 w Domu Rektora przy Bulwarze Zygmunta Augusta 12 w Elblągu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Wołomin i Stowarzyszenie „Nowy Wołomin” zapraszają na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem z Wolnych Republikanów i Adamem Borowskim, działaczem opozycji. 1 lipca, g. 18:00, Sala Bankietowa Cechu Rzemiosł, Moniuszki 11/1, Wołomin
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej Międzyrzecz zaprasza na prelekcje prof. Grzegorza Kucharczyka (PAN) "Stosunki polsko - niemieckie po upadku berlinskiego muru". 4 lipca 2026 r. , godz. 15:00, Muzeum w Międzyrzeczu

Muzycy kultowej białoruskiej grupy aresztowani. Ich poczucie humoru przerosło wytrzymałość władz

Źródło: Fot. PAP/EPA/YAUHEN YERCHAK

Razbitaje Serca Pacana to jedna z najbardziej niezwykłych białoruskich rock-grup. Za poparcie dla protestów i wyśpiewywane od lat życzenie, by wszystko było „zgodnie z prawem” zespół trafił na 15 dni do aresztu. Bo, jak uznały władze, ich „koncert był przykrywką dla mitingu”.

- Dla muzyka na Białorusi w sezonie 2020/2021 kara 15 dni aresztu to coś w rodzaju tytułu narodowego artysty kraju – skomentował wydarzenie portal 34mag.net.

Niejednoznaczni „obrazoburcy”

Grupa RSP (Złamane serce chłopaka), którą trudno jest przyporządkować jakiemukolwiek gatunkowi muzycznemu ze względu na specyficzny styl, komentuje białoruską rzeczywistość nie tylko trafnie. Robi to w sposób, który – zdaniem wielu, perfekcyjnie odzwierciedla specyfikę białoruskiego życia i języka.

- RSP – to porcja humoru, karykatury, sarkazmu i autoironii, dzięki czemu koncerty zespołu stają się show pełnym absurdu, brutalności, nienormalności i ekscentryczności – tak muzycy mówią o sobie.

OMON na koncercie

Jednak to, co wydarzyło się podczas ich koncertu 13 lutego, mogło zaskoczyć swoim poziomem absurdu nawet tych weteranów, którzy grają na Białorusi już od dwóch dekad. Wkrótce po rozpoczęciu koncertu w bazie turystycznej pod Osipowiczami na salę wbiegli funkcjonariusze OMON-u i zatrzymali wszystkich – muzyków i fanów, w sumie 68 osób, w tym rodziny z dziećmi. 59 osób osądzono – wymierzono im w sumie 660 dni aresztu i 13050 tys. rubli kar. Według władz na nielegalnym zgromadzeniu „pod przykrywką koncertu zebrali się aktywiści destrukcyjnych kanałów w Telegramie”.

Niektórzy uczestnicy koncertu opowiadali, że początkowo nie potraktowali OMON-u poważnie, bo myśleli, że to taki żart, typowy dla chłopaków z zespołu. RSP to mistrzowie performance’u, którzy miotają się między kiczem a teatrem, pastiszami w stylu disco-polo i solidnymi rockowymi kawałkami, a porwane rajstopy pijanej dziewczyny przeplatają z protest-songiem. Śpiewają przy tym trasianką, czyli typową dla Białorusi mieszanką języków białoruskiego i rosyjskiego.

Krytycy białoruskiej rzeczywistości

- Nie da się zgodnie z prawem, ani siedzieć, ani stać – śpiewają w piosence o „sympatycznej, młodej sędzi”, która wydaje surowe wyroki.

- Te słowa brzmią śmiesznie, paradoksalnie i dziko. Ale przyjdzie czas, że odzyskają swoje pierwotne znaczenie i „zgodnie z prawem” otrzymają ci, którzy dzisiaj robią wszystko niezgodnie z prawem – powiedział Pawieł Haradnicki, frontmen zespołu, podczas charytatywnego koncertu online wyemitowanego 27 lutego wieczorem.

Koncert Artyści Zwycięstwa, w czasie którego zbierane były środki dla represjonowanych na Białorusi muzyków, nagrany był wcześniej, a w chwili emisji pełny skład zespołu odsiadywał jeszcze 15 dni aresztu.

Aktywiści i prześmiewcy

RSP to jedna z grup, która poparła białoruskie protesty i która od dawna twardo opowiada się za przemianami na Białorusi, czemu daje wyraz w swojej twórczości.

Członkowie RSP uczestniczyli w demonstracjach przeciwko sfałszowaniu wyborów. W pierwszych tygodniach protestów praktycznie codziennie grali koncerty na mińskich podwórkach. To właśnie tam zaprezentowali krótki utwór „Aszczuszczenia”, w którym wyśmiewali Alaksandra Łukaszenkę, paradującego przed swoim pałacem w pełnym rynsztunku i z karabinem w dniu niedzielnej masowej demonstracji. W zamyśle białoruskiego lidera gest ten miał pokazać, że „się nie boi” i gotów jest bronić Białorusi, ale przede wszystkim siebie przed naporem demonstrantów, których porównał wtedy do „szczurów”.

W innym utworze, powstałym na fali protestów, RSP śpiewa: „Jestem jednym z tych, których naprawdę ratuje bieg”. To aluzja do rozpędzania pokojowych demonstrantów, którym rzeczywiście mogły pomóc tylko szybkie nogi. Do czasu, bo w miarę narastania represji wielu z tych, którzy w czasie akcji zdołali uciec przed OMON-em, i tak trafiło za kraty. W sumie zatrzymano już ponad 30 tys. osób. Władze nazywają uczestników protestów i aktywistów obywatelskich „ekstremistami”.

„Żartują zbyt śmiesznie”

- Z biegiem czasu zespół nie poszedł drogą celowej prymitywizacji swojej muzyki, jak to często bywa z „trasiankowymi” wykonawcami, a przeciwnie – rozszerzał granice stylów. Dzianis wyje czasami niczym Steve Tyler, a Pasza na swoim flecie daje czadu jak Ian Anderson – zauważył dziennikarz muzyczny Siarhiej Budkin. Dodał przy tym, że choć RSP są mistrzami humoru, to jednak „dla białoruskiej telewizji państwowej żartują zbyt śmiesznie”.

- „Kiedy jestem pijany, jestem kultowy” – to fraza, który zna każdy białoruski hipster, chociaż może nie wiedzieć, skąd ona pochodzi – napisało niedawno Radio Swaboda. A pochodzi ona z jeszcze jednego „kultowego” kawałka RSP. Grupa jest głęboko zanurzona w złożonej białoruskiej rzeczywistości, z której, jak napisał 34mag.net, „wyjście jest tylko jedno – upić się i zapomnieć”.

„Moje największe życzenie jest takie samo jak większości Białorusinów”

- Z zespołu dla jaj, zespołu kpiny i memów RSP dawno już przekształciło się w kronikarzy wypaczonej białoruskiej rzeczywistości, przemijających trendów, mglistych powiewów zmian i niejasnych nadziei. W zespół, którego twórczą i obywatelską postawę można tylko szanować – napisał 34mag.net.

- Myślę, że moje największe życzenie jest takie samo jak większości Białorusinów – powiedział podczas sobotniego koncertu online, obchodzący urodziny Pawieł Haradnicki.

W niedzielę muzycy zespołu Pawieł Haradnicki, Dzianis Tarasienka, Alaksandr Kawalou i Andrej Wosipczyk powinni wyjść na wolność.

PAP