Miedwiediew: będziemy czekać na brzegu rzeki, aż ciało wroga przepłynie obok nas

Wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Rosji, Dmitrij Miedwiediew, twierdzi, że rosyjska gospodarka rośnie pomimo sankcji nałożonych przez Stany Zjednoczone i kraje zachodnie. Jednocześnie, oczekuje on, że taryfy celne wprowadzone przez Donalda Trumpa uderzą w gospodarkę Unii Europejskiej.
Miedwiediew odwołał się do starego chińskiego przysłowia, pisząc w poście na platformie X:
Obecnie Rosja prawie nie handluje z USA i UE, prawie cały handel podlega sankcjom. Niemniej jednak nasza gospodarka rośnie obecnie o 3 procent. Posłuchamy rady Lao Tzu i będziemy siedzieć na brzegu rzeki, czekając, aż obok nas przepłynie ciało wroga. Rozkładające się ciało gospodarki UE.
Rosja jest jednym z nielicznych państw, które nie zostały objęte nowymi cłami handlowymi nałożonymi przez Stany Zjednoczone, podobnie jak Białoruś, Kuba i Korea Północna.
Przedstawiciel Białego Domu wyjaśnił, że Rosja "nie znajduje się na tej liście, ponieważ sankcje związane z wojną na Ukrainie już sprowadziły handel między oboma krajami do zera".
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Republika. W "Kulisach Manipulacji" o godz. 22:45 Lisiewicz i Bąkiewicz mówić będą o Ryszardzie Cybie
Piotr Lisiewicz wraca do rady programowej Radia Poznań. W styczniu został odwołany za krytykę Owsiaka
Najnowsze

TYLKO U NAS
Iwona Arent dla portalu tvrepublika.pl: oni mogą mówić wszystko, a my mamy milczeć?

Dąbrowska-Pieczyńska: trzeba pamiętać kim jest Trzaskowski, niezależnie od jego póz

Sejm obniża składkę zdrowotną – prezes Naczelnej Rady Lekarskiej apeluje o większe nakłady na ochronę zdrowia
