Mają chłopaki pecha. Ukraińcy nie chcą leczyć rannych Wagnerowców
"Do szpitala miejskiego nr 15. w miejscowości Juwiłejne w obwodzie ługańskim przewieziono do 300 najemników tzw. Grupy Wagnera. Jako że większość z nich jest nosicielami takich chorób, jak HIV/AIDS, syfilis, gruźlica i zapalenie płuc, lekarze odmawiają udzielania im pomocy medycznej", podał w niedzielę Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. Grupa Wagnera prowadzi werbunek na wojnę z Ukrainą w rosyjskich zakładach karnych. Część chorób, które wymieniają może być wynikiem warunków w więzieniach.
Początkowo informowano też, że najemnicy nie werbują więźniów skazanych za narkotyki, później jednak pojawiły się doniesienia, iż również oni trafiają na front.
Najnowsze
Marcin Ociepa w Republice: Amerykańska obecność działa odstraszająco na Rosję
Matki 20-letniej Bianki zabrakło na ślubie. Filip Chajzer reaguje na plotki
Nawet 4 tys. zł rocznie za śmieci. Polskie rodziny mogą czekać potężne podwyżki