Mają chłopaki pecha. Ukraińcy nie chcą leczyć rannych Wagnerowców
"Do szpitala miejskiego nr 15. w miejscowości Juwiłejne w obwodzie ługańskim przewieziono do 300 najemników tzw. Grupy Wagnera. Jako że większość z nich jest nosicielami takich chorób, jak HIV/AIDS, syfilis, gruźlica i zapalenie płuc, lekarze odmawiają udzielania im pomocy medycznej", podał w niedzielę Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. Grupa Wagnera prowadzi werbunek na wojnę z Ukrainą w rosyjskich zakładach karnych. Część chorób, które wymieniają może być wynikiem warunków w więzieniach.
Początkowo informowano też, że najemnicy nie werbują więźniów skazanych za narkotyki, później jednak pojawiły się doniesienia, iż również oni trafiają na front.
Najnowsze
Trump jako pierwszy urzędujący prezydent USA pojawił się na monecie
Messi żegna się z reprezentacją. Argentyńska federacja przygotowała specjalny hołd
"To jest czysta hipokryzja!" Giertych tłumaczy się z afery Zondacrypto. Spięcia z dziennikarzami!
Mandaryna zdradza, jak dziś wygląda jej życie z Wiśniewskim. „Nikt tego nie kalkulował”
Pilne: nieopodal Ustki polskie myśliwce przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20
Kolejny absurd żurkowców. Chcą przesłuchać prezydenta Karola Nawrockiego w śledztwie dot. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania