Mają chłopaki pecha. Ukraińcy nie chcą leczyć rannych Wagnerowców
"Do szpitala miejskiego nr 15. w miejscowości Juwiłejne w obwodzie ługańskim przewieziono do 300 najemników tzw. Grupy Wagnera. Jako że większość z nich jest nosicielami takich chorób, jak HIV/AIDS, syfilis, gruźlica i zapalenie płuc, lekarze odmawiają udzielania im pomocy medycznej", podał w niedzielę Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. Grupa Wagnera prowadzi werbunek na wojnę z Ukrainą w rosyjskich zakładach karnych. Część chorób, które wymieniają może być wynikiem warunków w więzieniach.
Początkowo informowano też, że najemnicy nie werbują więźniów skazanych za narkotyki, później jednak pojawiły się doniesienia, iż również oni trafiają na front.
Najnowsze
„Gawkowski nie ma zielonego pojęcia o czym mówi!” – totalna krytyka resortu cyfryzacji
Tusk zaciska pasa przed wyborami. Ministrowie usłyszeli: "Tysiąc razy się zastanowić"
SPRAWDŹ TO!
Kolejna wygrana Bąkiewicza w sądzie. Lider Ruchu Obrony Granic zabrał głos