Łukaszenka znów chce coś ugrać? Wypuszcza kolejnych więźniów politycznych, większość to kobiety
Alaksandr Łukaszenka podpisał dekret o ułaskawieniu 18 osób - z czego 15 odbywało wyroki za tzw. przestępstwa o charakterze ekstremistycznym - czyli dotyczące spraw politycznych.
Reżim walczył z kobietami
W komunikacie podano, że wszystkie ułaskawione osoby miały wcześniej złożyć prośby o darowanie kary, przyznać się do winy oraz zadeklarować przestrzeganie prawa.
Białoruskie Centrum Obrony Praw Człowieka "Wiasna" poinformowało w serwisie Telegram, że wśród ułaskawionych jest 11 kobiet. Jedna z nich jest w zaawansowanej ciąży, a inna została skazana, gdy miała zaledwie 16 lat. Z kolei według BiełTA sześć z ułaskawionych kobiet wychowuje dzieci, w tym wymagające specjalistycznej rehabilitacji medycznej.
Według danych Centrum "Wiasna" z 5 marca na Białorusi za więźniów politycznych uznawanych jest obecnie 1140 osób. Wśród nich znajduje się także Andrzej Poczobut – dziennikarz i działacz polskiej mniejszości na Białorusi.
Pod koniec grudnia ubiegłego roku, Łukaszenka podpisał dekret o ułaskawieniu 20 więźniów politycznych.
Łukaszenka stara się w ten sposób dystansować od rosyjskiego zbrodniarza Władimira Putina i pokazywać Zachodowi, że można z nim współpracować. Dzięki temu na Białoruś nałożono słabsze sankcje. Mińsk jest jednak w dużym stopniu uzależniony od Kremla i przejawia agresywną postawę wobec sąsiadów - m.in wobec Polski poprzez wykorzystywanie migrantów do podważania polskiej granicy.
Źródło: Republika, RMF 24
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X