Łotwa poderwała myśliwce. Pojawiło się zagrożenie w przestrzeni powietrznej
Łotewskie Narodowe Siły Zbrojne poinformowały w sobotę, że potencjalne zagrożenie w przestrzeni powietrznej Łotwy dobiegło końca. W związku z podejrzeniem zagrożenia aktywowane były myśliwce NATO w celu patrolowania przestrzeni powietrznej nad Bałtykiem.
Narodowe Siły Zbrojne informują, że potencjalne zagrożenie w przestrzeni powietrznej Łotwy dobiegło końca - przekazały w sobotę łotewskie służby w komunikacie na portalu X.
Wcześniej Narodowe Siły Zbrojne Łotwy informowały o potencjalnym zagrożeniu w przestrzeni powietrznej tego kraju. Prawdopodobieństwo niebezpieczeństwa dotyczyło wschodniej granicy Łotwy. Służby ostrzegły mieszkańców Rzeżycy, Lucynia, Balvi oraz Aluksne o możliwym niebezpieczeństwie, zalecając im pozostanie w domach i zamknięcie okien. W związku z podejrzeniem zagrożenia aktywowane zostały myśliwce NATO w celu patrolowania przestrzeni powietrznej nad Bałtykiem.
W czwartek wojsko poinformowało o wtargnięciu w łotewską przestrzeń powietrzną dwóch dronów, które wleciały na Łotwę z Rosji. Uszkodzone zostały cztery puste zbiorniki na ropę w Rzeżycy, policja i straż pożarna znalazły na miejscu prawdopodobne szczątki rozbitego drona - podała agencja prasowa LETA. Nie znaleziono płomieni, ale podjęto czynności w celu schłodzenia jednego ze zbiorników.
Według LETA mieszkańcy wschodniej części kraju otrzymywali już w ostatnich miesiącach podobne ostrzeżenia o możliwym zagrożeniu w przestrzeni powietrznej, prawdopodobnie związane z dronami biorącymi udział w wojnie rosyjsko-ukraińskiej, zbliżającymi się do łotewskiej przestrzeni powietrznej.
Źródło: Republika/PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X