Setki strażaków walczą z żywiołem na Mazowszu. Decydujące będą najbliższe godziny
Kolejny już dzień trwa akcja gaśnicza pożaru lasu w powiecie wołomińskim (województwo mazowieckie). Lasy Państwowe informują, że ogień przeszedł z lasów prywatnych na lasy państwowe nadleśnictw Mińsk Mazowiecki i Łochów. W akcji gaszenia pożaru zaangażowano ponad 800 strażaków i ponad 200 pojazdów oraz samoloty gaśnicze i śmigłowce. W walce z żywiołem, który objął 300 hektarów terenu poza Państwową Strażą Pożarną i Ochotniczą Strażą Pożarną zaangażowano również Policję, WOT i Lasy Państwowe.
Mazowsze w ogniu. Silny wiatr utrudnia akcję gaśniczą
Pożar na Mazowszu wybuchł w czwartek 28 maja. W ciągu dnia dym widoczny był z autostrady na Poznań, około 30 km od Warszawy. Początkowo był to pożar wierzchołkowy, obecnie ma charakter pożaru dolnego.
Na miejscu prowadzone są intensywne działania gaśnicze. Zadysponowano dotychczas 65 zastępów PSP i OSP, a kolejne siły i środki są kierowane na miejsce zdarzenia. W działania od samego początku zaangażowane są również służby leśne. Akcji gaszenia pożaru nie przerwano, gdy zapadła noc. Wykorzystano moment, gdy temperatura powietrza spadła, co stworzyło korzystniejsze warunki do prowadzenia działań gaśniczych.
Poranne szacunki wskazują, że pożar objął około 300 hektarów terenu.
W akcji gaszenia pożaru na Mazowszu uczestniczy w tej chwili 5 samolotów gaśniczych i 3 śmigłowce, które zadysponowały Lasy Państwowe. Od rana leśne samoloty zrobiły przeszło 35 zrzutów wody, a śmigłowce aż 85.
Najbliższe godziny będą decydujące ze względu na wiatr
- informują Lasy Państwowe.
Z kolei Komenda Wojewódzka PSP w Warszawie w mediach społecznościowych informowała o tym, że "ze względu na warunki pogodowe - porywy wiatru i brak deszczu , pożar dynamicznie się rozprzestrzeniał, dlatego dysponowano kolejne siły i środki".
Dzisiaj rano w działaniach uczestniczyło ponad 800 strażaków i ponad 200 pojazdów
- informuje KW PSP w Warszawie.
Wojsko i policja wspierają strażaków. W akcję zaangażowano Black Hawka i drony FlyEye
Co istotne, aktualnie w działania na miejscu zaangażowanych jest ponad 250 policjantów z garnizonu stołecznego oraz przydzielonych sił z kraju.
Za zabezpieczenie rozległego terenu odpowiedzialni są policjanci z komend powiatowych Policji z Mińska Mazowieckiego oraz z Wołomina. Wspomagają ich funkcjonariusze Oddziału Prewencji Policji w Warszawie. Za bezpieczeństwo na drogach, w tym kierowanie na wyznaczone objazdy odpowiadają Policjanci ruchu drogowego, w tym ze stołecznego WRD
- informuje Komenda Stołeczna Policji w Warszawie na portalu X.
Od wczoraj bezpośrednio do działań gaśniczych wykorzystywany jest policyjny Black Hawk, który wykonał w sumie 65 zrzutów wody. Wcześniej Policjanci ewakuowali 42 osoby z terenów zagrożonych ogniem.
Jak informuje KSP w Warszawie wciąż wyłączony jest 29 kilometrowy odcinek DK 50 od miejscowości Łochów do miejscowości Stanisławów. Policjanci kierują na wyznaczone objazdy.
W walkę z żywiołem w powiecie wołomińskim zaangażowano również żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej.
Żołnierze z 5 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej (53blp i 54blp) oraz 18 Stołecznej Brygady Obrony Terytorialnej (181blp i 182blp) uczestniczą w działaniach związanych z gaszeniem pożaru, który objął przeszło 300 ha terenu. Do wsparcia akcji 5 Mazowiecka Brygada Obrony Terytorialnej wykorzystuje również bezzałogowe statki powietrzne FlyEye, wspomagające rozpoznanie i monitorowanie sytuacji z powietrza. W działania zaangażowani są także żołnierze CSŁiI w Zegrzu oraz SP SONDA
- możemy przeczytać.
Źródło: Republika, Lasy Państwowe, FB, X.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X