UJAWNIAMY. Popularny w sieci Rockman za kółkiem w przeszłości uprawiał seks z 15-letnim dzieckiem
Piosenkarz i muzyk Wojciech Pytkowski, znany jako Rockman za kółkiem, w sieci kreuje się na autorytet, który wyszedł z nałogów, więzienie ma już za sobą i w oparciu o swoje doświadczenia uważa, że ma prawo do edukowania innych. Mało kto wie, że w przeszłości został oskarżony o pedofilię przez matkę dziewczynki. Sąd uznał zarzuty za bezzasadne, bo polskie prawo dopuszcza współżycie z osobą powyżej 15. roku życia.
Były lider zespołu rockowego Zdobywcy Pewnych Oscarów w ostatnich miesiącach poruszał tematy związane z piosenkarką Dorotą Dodą Rabczewska, występował w podcastach z byłymi kryminalistami, a ostatnio promuje członkinię ZAiKS, która atakuje kierownictwo stowarzyszenia.
38-letni piosenkarz i seks z 15-letnim dzieckiem. Sąd bezradny
Całą swoją obecną karierę były artysta buduje na tym, że w przeszłości zażywał narkotyki i nałogowo pił alkohol. Dzisiaj deklaruje, że jest od ponad dekady czysty.
– Najpierw brałem kokainę, a potem, jak spróbowałem amfę, to zauważyłem, że wystarczy mało, a mogę całą noc gadać z dziewczyną
– tak w zeszłym roku Pytkowski opowiadał Onetowi.
– Na początku odpinasz wrotki. Jest jakaś kobieta, później druga. Potem są inne, bo się jest młodym, bo się chce, bierze się jakiś towar. Potem jest internet i pornografia. Już nie chcesz z nikim przebywać, tylko z tym internetem. Później pijesz alkohol, żeby uspokoić, żeby zasnąć po tym towarze.
Mało kto jednak wie, że w przeszłości Pytkowski dopuścił się znacznie mroczniejszych czynów.
- Nie spodziewałem się, że miłość może być tak ślepa. Zakochałem się w niej po roku. Dałem Iwonie ciepło, którego jej brakowało w domu. Ona dała mi miłość, której nie miałem jako artysta. Było wspólne mieszkanie, seks. Przez prawie trzy lata
– tak mówił o patologicznej relacji z 15-letnią dziewczynką Pytkowski. Jak przyznał, miał wtedy 38 lat.
Dla dziewczynki odszedł od żony i dwuletniego synka. Matka nastolatki oskarżyła go o pedofilię. Sąd uznał jednak zarzuty za bezzasadne.
Powyższe wypowiedzi Pytkowskiego pochodzą z artykułu tygodnika Polityka: Galerianki sprzed lat. Szlaufy polują na sponsora w galeriach handlowych - Szlaufy są wszędzie, gdzie duże centra handlowe. 14–15-latki, które uprawiają seks ze starszymi od nich nawet o 30 lat sponsorami.
Rockman Pytkowski jak Tymon Tymański
Sytuacja przypomina tą, na którą uwagę zwraca dziennikarz śledczy Mariusz Zielke. Złożył on w październiku 2023 r. zawiadomienie do prokuratury i Państwowej Komisji ds. Pedofilii, oskarżając artystę Tymona Tymańskiego o wykorzystanie seksualne dziecka. Dziennikarz zarzucił muzykowi czyny pedofilskie w kontekście jego wieloletniego związku z Sarą Brylewską (związek ten rozpoczęli, gdy muzyk miał 33 lata, a Brylewska 15 lat).
Zielke regularne ujawnia afery pedofilskie, zwróciliśmy się więc do niego z prośbą o komentarz w sprawie Pytkowskiego.
– Czeka nas poważna dyskusja o ochronie dzieci i młodzieży i mam nadzieję jak najszybsza zmiana prawa.Granica 15 lat jako tak zwanego wieku zgody powinna dotyczyć wyłącznie dzieci, czyli relacji rówieśników. Według mnie osoby nieletnie aż do 18 roku życia powinny być pod szczególną ochroną i każdy człowiek decydujący się na relację z dużo młodszą osobą powinien zdawać sobie sprawę, że może ponieść tego konsekwencje. Dziś nie tyle prawne, ale przynajmniej społeczne. Szczególnie dotyczy to autorytetów, ludzi z elit, osób wykonujących zawody zaufania albo będących dla dzieci czy młodzieży idolem. Takiej osobie łatwo manipulować dzieckiem i dlatego zawsze w przypadku takiej relacji może się narazić na zarzut wykorzystania seksualnego dziecka. Często ten zarzut pojawia się po latach, kiedy dziecko rozumie już więcej i wie, że to nie była żadna miłość, tylko wykorzystanie seksualne. Tak było w przypadku Tymona Tymańskiego, gdzie wykorzystane dziecko dziś wie, że padło ofiarą przestępstwa, a nie żadnej miłości
– mówi Republice Zielke.
- Mam taki apel do artystów: nie traktujcie ludzi, którzy chcą dyskutować o ogromnym problemie wykorzystywania seksualnego dzieci, problemie niezwykle ważnym społecznie, jak wrogów. Często po latach wy też rozumiecie, że popełniliście "błąd", dla was to tylko pomyłka, dla dziecka trauma na całe życie, czasem przekreślone szczęście, utrata zaufania na zawsze. Dlatego rozmawiajmy, a nie obrażajmy się. Musicie mieć świadomość tego, że niszczycie innym życie, jeśli uwodzicie dziecko. Dziewczynka 14-letnia, 15-letnia czy trochę starsza jest jeszcze dzieckiem, bardzo łatwym do zmanipulowania. Dodatkowym ryzykiem
jest to, że pociąg do młodzieży na starość może się przerodzić w drastyczną pedofilię, jak to było w przypadku twórcy Tęczowego Music Box. Krzysztof S. także najpierw uwodził nastolatki, w latach 70-tych sobie go wręcz polecały jako takiego artystycznego uwodziciela, a potem staczał się coraz bardziej w zachowania przestępcze i obrzydliwe, krzywdząc dziesiątki dzieci. Takie jest ryzyko i musicie o tym wiedzieć
– analizuje Zielke.
Pytkowski: nie miałem za to nawet zarzutów
Skonfrontowaliśmy Pytkowskiego z oceną Zielke oraz zadaliśmy mu kilka pytań: czy po latach przyszła panu refleksja, że skrzywdził tę dziewczynkę? Czy po latach miał pan kontakt już z dorosłą kobietą Iwoną, czy wie pan jak ona funkcjonuje, czy w ogóle żyje, w jakim jest zdrowiu? Czy uważa pan, że mając tak przeszłość powinien uczestniczyć w spotkaniach z dziećmi?
– Chcę kategorycznie podkreślić, że nigdy nie obcowałem seksualnie z osobą poniżej 15 roku życia. Nigdy też za zachowania o charakterze pedofilskim nie zostałem skazany, ani nawet nie postawiono mi zarzutów. Ponowna próba zaatakowania mnie takimi oszczerstwami to wynik mojej aktywności medialnej i próba zdyskredytowania mnie, że względu na ujawnienie kolejnej afery
– odpisał Republice Pytkowski.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X