Krzycząc, że ma koronawirusa... spłoszyła gwałciciela!
Udawany kaszel i krzyk „wróciłam z Wuhan!” – tak pewna Chinka spłoszyła gwałciciela, który włamał się do jej domu. Napastnik przestraszył się i uciekł.
Do zdarzenia doszło w godzinach wieczornych. Agresor, zidentyfikowany przez policję jako 25-letni Xiao, wdarł się do sypialni ofiary imieniem Yi która była sama w domu.
Gdy próbował ją zgwałcić, Yi zaczęła kaszleć i powiedziała, że jest sama, ponieważ niedawno wróciła z Wuhan i przechodzi kwarantannę.
Xiao uciekł, ale zabrał z mieszkania 3080 juanów w gotówce (ok. 1,7 tys. zł).
Policja dotarła do domniemanego sprawcy, choć mundurowi podkreślili, że identyfikacja była utrudniona, bo wszyscy mieszkańcy okolicy noszą maski.
Najnowsze
Próba wtargnięcia do TK przez wątpliwych członków KRS. Rzeczniczka Trybunału zabrała głos
Czarnek stanął po stronie Nawrockiego. Mocne słowa o polityce klimatycznej UE
Historyczna decyzja w Zabrzu. Górnik trafi w ręce Podolskiego