Kreml traci finansowy pancerz. To może być koniec reżimu
The Moscow Timse ocenia, że rosyjski Fundusz Dobrobytu Narodowego, który jeszcze niedawno traktowany jak nienaruszalna "kasa na czarną godzinę", został rozpieczętowany szybciej, niż planował Kreml. Złoto zniknęło, waluty stopniały, a w funduszu zostały głównie juany. Kwestią czasu jest kiedy się wyczerpie, gdyż negatywny wpływ na niego mają też obecne ceny ropy.
Rosjan czekają bolesne cięcia
Na początku roku w Funduszu Dobrobytu Narodowego (FNB) pozostało 4 bln 100 mld rubli (ok. 189 mld zł) niewydanych środków — to rezerwy walutowe i złoto przechowywane na kontach Banku Rosji.
Eksperci Centrum Prognoz Ekonomicznych Gazprombanku przypominają, że tempo wykorzystywania zgromadzonych rezerw jest ściśle uzależnione od tego, jak długo utrzymują się niskie ceny ropy oraz jak głęboki jest ich spadek.
To zaś oznacza, że korekta budżetu, bolesne cięcia wydatków lub wzrost zadłużenia staną się nieuniknione.
Jśli ceny ropy utrzymają się na poziomie ok. 40 dol. (ok. 141 zł) za baryłkę, to środki w FNB wystarczą nieco ponad rok, a jeśli notowania spadną jeszcze głębiej do 30–35 dol. (ok. 106–124 zł), fundusz może zostać wyczerpany już przed końcem bieżącego roku budżetowego.
Udział płynnych aktywów FNB w PKB skurczył się aż 3,5-krotnie, do zaledwie 1,9 proc. PKB, co wyraźnie ogranicza pole manewru rządu w polityce fiskalnej. Zapasy złota zmniejszyły się o 71 proc., z 554 do 160 ton.
Jeszcze bardziej zawężone stały się rezerwy walutowe: obecnie w funduszu pozostały niemal wyłącznie chińskie juany o wartości ok. 30 mld dol. (ok. 106 mld zł).
Jednak załamanie cen rosyjskiej ropy, sprzedawanej z rekordowymi upustami od początku wojny (między innymi po sankcjach administracji Donalda Trumpa), zmusiło rząd do "rozkosztowania" funduszu. Od 16 stycznia do 5 lutego Ministerstwo Finansów sprzeda waluty i złoto o łącznej wartości ok. 192 mld rubli (prawie 9 mld zł), żeby zrekompensować niedobory dochodów ze sprzedaży surowców.
Źródło: Republika, Onet
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X