Jakubik: Ten kryzys naftowy to impuls. Nie wolno nam go zmarnować
Wojciech Jakubik, analityk sektora energetycznego z Ośrodka Bezpieczeństwa Energetycznego, ocenił w poranku Radia Republika, że współpraca energetyczna z USA jest elementem długofalowej polityki bezpieczeństwa Waszyngtonu, a trwający kryzys na Bliskim Wschodzie powoduje globalny kryzys paliwowy, który uderza także w polskie portfele.
W porannym wywiadzie w Radiu Republika Wojciech Jakubik podkreślił stabilny kierunek polskiej polityki energetycznej w kontekście współpracy ze Stanami Zjednoczonymi. „To jest element długofalowej polityki zagranicznej bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych” – powiedział analityk, wskazując na realizowane już projekty takie jak Baltic Pipe czy terminale LNG. Najważniejszym elementem tej współpracy pozostaje jednak energetyka jądrowa.
W pierwszej lokalizacji na Pomorzu trwają przygotowania do podpisania umowy o budowie. Z Amerykanami jesteśmy w stanie zbudować trzy reaktory na Pomorzu – zaznaczył Jakubik.
Ekspert odniósł się także do trwającego konfliktu w Zatoce Perskiej i blokady cieśniny Ormuz. „Podaż z krajów OPEC jest najniższa od dwóch dekad. Blokada cieśniny Ormuz powoduje, że na świecie jest dużo mniej ropy” – wyjaśnił. W efekcie spadła dostępność ropy, szybciej wyczerpują się zapasy, a ceny rosną, co w niektórych krajach doprowadziło już do racjonowania paliw.
Jakubik ostrzegł przed dalszymi konsekwencjami dla Polski: „To może być na przykład podwyżka 100% przy następnej okazji”. Odniósł się przy tym do rządowego programu obniżek cen paliw (obniżonego VAT i akcyzy). Zdaniem eksperta program prawdopodobnie zostanie przedłużony – być może do końca maja – a w dłuższej perspektywie jego finansowanie mogłoby zostać częściowo przeniesione na nadmiarowe zyski koncernów energetycznych.
Na koniec rozmowy ekspert podkreślił strategiczną potrzebę dywersyfikacji dostaw.
Porzuciliśmy surowce z Rosji, warto porzucić te surowce od innych reżimów, współpracować właśnie z krajami, do których nam bliżej, czy to ze Stanami, czy to z Norwegią, a docelowo także rozwijać technologie, które zmniejszą zależność od paliw kopalnych.
Pytany o rosyjski gaz, Jakubik stwierdził, że w Polsce panuje konsensus polityczny przeciwko powrotowi do tych surowców.
U nas to jest jasne, że surowce rosyjskie nie tylko nie są potrzebne, ale też są niebezpieczne.
Zastrzegł jednak, że w Europie toczy się „walka o rząd dusz” i nie we wszystkich krajach sytuacja jest równie klarowna – przykładem mogą być nastroje w Niemczech.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X