Gen. Gromadziński: Powinniśmy móc wystawić milionową armię
W wywiadzie dla Radia Republika gen. Jarosław Gromadziński ocenił, że zdecentralizowana obrona Iranu, mimo dekapitacji kierownictwa, stanowi ważną lekcję dla Polski. Generał podkreślił konieczność priorytetowego zbudowania wielowarstwowej obrony powietrznej oraz stworzenia stabilnego, wieloletniego systemu finansowania armii.
W rozmowie z Radiem Republika gen. Jarosław Gromadziński zgodził się z tezą, że konflikt izraelsko-irański przynosi Polsce konkretne wnioski.
To jest dla nas bardzo dobra wskazówka, żeby nasze regiony, nie tylko administracja państwowa, ale również wojsko, policja, straż, byli szkoleni i trenowani, aby mogli działać samodzielnie.
Dodał jednak, że Iran osiągnął taką elastyczność po niemal 40 latach przygotowań.
Iran się przygotowywał do tego prawie 40 lat. On wychował całe pokolenie ludzi, którzy byli gotowi wziąć odpowiedzialność za swój region, za swój obszar.
Dlatego Polska musi zmienić doktrynę, szkolenie dowódców i odejść od postsowieckiego modelu, w którym „wszystko przełożony wie lepiej”. Kluczowe jest wprowadzenie command mission – jasnej wizji zadania, a nie sztywnej misji do wykonania.
Najważniejszym wnioskiem z ostatnich tygodni walk jest jednak priorytet obrony powietrznej.
Aby państwo mogło przetrwać, aby państwo mogło funkcjonować, najważniejsza jest tylko jedna zdolność. Obrona powietrzna. My powinniśmy postawić wszystkie pieniądze na zbudowanie jak najszybciej obrony przeciwrakietowej, przeciwlotniczej i przeciwdronowej” – podkreślił gen. Gromadziński.
Polska ma obecnie zaledwie dwie baterie Patriot (16 wyrzutni), podczas gdy Arabia Saudyjska dysponuje 181.
Generał postuluje trzywarstwowy system, który chroniłby nie tylko wojsko, ale całą infrastrukturę krytyczną. Kolejne „nogi” polskiej obrony to silne wojska lądowe zdolne przyjąć uderzenie oraz zdolności do głębokiego rażenia przeciwnika na odległość nawet 2,5 tys. km. Tylko wtedy – przekonywał generał – potencjalny agresor trzy razy się zastanowi, zanim zaatakuje.
Generał odniósł się też do dyskusji o kosztach nowoczesnego uzbrojenia.
Nie mogą odejść w przeszłość, szanowni państwo, dlatego że nic ich nie zastąpi – stwierdził, odnosząc się do drogich platform jak Patriot czy F-35. Jednocześnie przyznał, że trzeba budować tanie, efektywne systemy antydronowe (program SAN), bo „z Patriota nie będziemy strzelać do drona za 1500 dolarów rakietą za milion”.
Na koniec gen. Gromadziński wskazał największy problem – chaos w wydatkach i brak strategii.
Finansowanie sił zbrojnych powinno być długoletnie, długotrwałe i stabilne.
Nie da się tego osiągnąć pożyczkami ani jednorazowymi funduszami. Proponuje system oparty m.in. na zyskach NBP, opodatkowaniu banków i firm zagranicznych oraz możliwości przeznaczenia 1,5% podatku na obronność, podobnie jak na OPP. Dopiero wtedy polskie zakłady zbrojeniowe będą mogły planować produkcję na 10–15 lat, a nie z zamówienia na zamówienie.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X