Grecki rząd przyjął pakiet oszczędnościowy na kwotę 1,8 mld euro
Według greckiego parlamentu przyjęcie kolejnego pakietu oszczędnościowego pomoże w odblokowaniu następnego pakietu pomocowego od zagranicznych wierzycieli.
Grecki parlament przegłosował przyjęcie pakietu oszczędnościowego w niedzielę późnym wieczorem. Zgodnie z nim w Grecji mają zostać podwyższone stawki podatku VAT, w tym na żywność i napoje. W kraju wzrosną także ceny papierosów, alkoholu, prądu i paliwa, a również abonamenty telefoniczne i opłaty za Internet. Konsekwencje przyjęcia pakietu odniosą także turyści, którzy będą przebywać w Grecji. Więcej zapłacą m.in. za pobyt w hotelach i bilety do muzeów.
Grecki rząd zaakceptował ponadto utworzenie funduszu prywatyzacyjnego, który ma na celu zarządzanie majątkiem państwowym, w tym jego sprzedażą. Procedury mają odbywać się pod okiem zagranicznych wierzycieli.
Reforma emerytalna
Na początku maja parlament przyjął reformę emerytalną, która wywołała falę protestów w Atenach. Zmiany w systemie emerytalnym były jedną z głównych reform, które musiał przeprowadzić rząd Grecji, aby została odblokowana kolejna transza z funduszu pomocowego o wartości 86 mld euro.
W czerwcu 2015 roku, w zamian za pomoc od unijnych wierzycieli, premier Alexis Tsipras zgodził się zmniejszyć kwotę przeznaczaną na emerytury o 1,8 mld euro. W związku z przyjętą reformą, maksymalna wysokość emerytury zostanie obniżona z 2,7 tys. euro do 2,3 tys. euro, zaś minimalna emerytura będzie wynosić 384 euro. Według reformy, nowe emerytury zostaną zredukowane średnio o 15 proc., a także zwiększone zostaną składki emerytalne, zarówno przez pracodawców, jak i pracowników. Znacznie wzrosną składki płacone przez przedstawicieli wolnych zawodów, a także rolników.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Demonstracje na ulicach Aten. Grecki parlament przyjął pakiet oszczędnościowy
Najnowsze
Internauci podzieleni po decyzji prezydenta ws. „lex szarlatan”. Zobacz wyniki analizy
Dziś urodziny Roberta Lewandowskiego. Jego kariera robi wrażenie
Gwiazda OnlyFans w kampanii Powstania Warszawskiego. Korwin-Piotrowska: „Dobrze, że mój Tata tego nie widzi”