W telewizji wspomniano co robią i jacy są muzułmanie. Nadawca ma zapłacić karę
Francuski regulator rynku medialnego Arcom (odpowiednik polskiej KRRiTV) ukarał telewizję CNews grzywną w wysokości 200 tys. euro za wypowiedzi dotyczące muzułmanów oraz osób pochodzących z rodzin imigranckich.
Kara dotyczy dwóch programów wyemitowanych w 2025 roku. Jeden odnosił się do zamieszek po triumfie Paris Saint-Germain w finale piłkarskiej Ligi Mistrzów, drugi zaś do lokalnej radnej, która występowała w muzułmańskiej chuście.
W jednym z materiałów uczestnik debaty powiedział: "Dewastują, plądrują, kradną, atakują ludzi, podkładają ogień… Większość z nich to dzieci arabskich imigrantów wyznania muzułmańskiego… Nienawidzą Francji i Francuzów". Z kolei w drugim programie komentator ocenił, że strój i zachowanie radnej są przejawem "Wielkiej Wymiany". Jest to teoria rozpowszechniana przez część środowisk wyznających ideologię supremacji białej rasy. Zakłada ona, że lewicowe i żydowskie elity celowo doprowadzają do zastąpienia białej populacji imigrantami innych ras i kultur, co według jej zwolenników ma prowadzić do "ludobójstwa białych".
CNews to francuska prawicowa stacja informacyjna należąca do medialnego imperium miliardera Vincenta Bollorégo. Jest on właścicielem grupy Vivendi, do której należy również Canal+. Media Bollorégo są często krytykowane za wzmacnianie prawicowych przekazów dotyczących imigracji i przestępczości. Sam przedsiębiorca odpiera te zarzuty, argumentując, że są to tematy pomijane przez inne redakcje i jednocześnie oczekiwane przez odbiorców.
Źródło: Republika, press.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X