Placówka kultury, czy rosyjska centrala szpiegowska w stolicy Niemiec?
Jak podaje portal dw.com, francuskie służby ujawniły, że pracownicy Rosyjskiego Domu Nauki i Kultury w Berlinie mogą prowadzić - na zlecenie rosyjskiego wywiadu - działalność szpiegowską.
Rosyjski Dom Nauki i Kultury mieści się w centrum niemieckiej stolicy, a jest, jak przypomina dw.com, częścią państwowej rosyjskiej agencji kulturalnej Rossotrudniczestwo, objętej od 2022 roku sankcjami Unii Europejskiej. Sankcje te zostały nałożone w związku z rosyjską wojną przeciwko Ukrainie.
Podejrzenie o działalność szpiegowską wywołała w Niemczech falę reakcji. Politycy i prasa domagają się zamknięcia tej placówki. "Rząd kompleksowo i na bieżąco analizuje podstawy wynikające z prawa międzynarodowego, na których opiera się funkcjonowanie Domu Rosyjskiego", powiedział rzecznik niemieckiego MSZ Martin Giese podczas ostatniej konferencji prasowej w Berlinie
Odpowiadając na pytanie Deutsche Welle o przyszłość działalności organizacji w kontekście sankcji wobec Rossotrudniczestwa, rzecznik podkreślił, że między Niemcami a Rosją obowiązują dwa dwustronne porozumienia dotyczące nieruchomości, których nie można łatwo wypowiedzieć.
"Jest to porozumienie regulujące zarówno korzystanie z Domu Rosyjskiego w Berlinie, jak i Instytutu Goethego, który prowadzimy w Moskwie. Dlatego każde działanie wymierzone w jedną z tych instytucji miałoby bezpośrednie konsekwencje dla drugiej", tłumaczył Martin Giese.
Portal dw.com, przypomina, że działalność Domu Rosyjskiego reguluje umowa zawarta w 2013 roku między rządami Rosji i Niemiec dotycząca siedzib Domu Rosyjskiego w Berlinie oraz Instytutu Goethego w Moskwie. Obowiązuje ona przez 99 lat i zobowiązuje oba państwa m.in. do pokrywania podatku od nieruchomości budynku należącego do drugiej strony.
"Umowa przewiduje również, że „budynki i kompleksy budynków, o ile służą celom publicznym, korzystają z immunitetu”. Strony nie mogą bez zgody drugiej strony sprzedać tych nieruchomości ani przekazać ich w całości do użytkowania osobom trzecim. Między Moskwą a Berlinem obowiązuje również międzyrządowa umowa o współpracy kulturalnej podpisana w grudniu 1992 roku, która weszła w życie w maju 1993 roku. Zawarto ją na pięć lat, ale jest ona automatycznie przedłużana na kolejne pięcioletnie okresy, chyba że jedna ze stron wypowie ją co najmniej pół roku przed upływem danego okresu obowiązywania", czytamy w dw.com.
Portal podkreśla, że oba porozumienia – dotyczące siedzib Domu Rosyjskiego i Instytutu Goethego oraz współpracy kulturalnej między Rosją a Niemcami – nadal obowiązują, mimo że trwa już piąty rok rosyjskiej pełnoskalowej wojny przeciwko Ukrainie.
Źródło: dw.com, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X